Reklama

Reklama

Motocross na wózku

Lily ma nietypowe hobby. Tym bardziej, że przez niektórych jest traktowana, jako osoba niepełnosprawna, bo jeździ na wózku. Marzy, by pewnego dnia wystartować w paraolimpiadzie w dyscyplinie sportu, która uratowała jej życie.

Wielkie marzenie   

Lily Rice ma 15 lat i jest mistrzynią Wielkiej Brytanii w WRCX czyli motocrossie na wózku.

Jej pasja zaczęła się kilka lat temu, kiedy zobaczyła na You Tubie wyczyny zawodników i postanowiła im dorównać.

Treningi dają jej poczucie wolności, własnej wartości i adrenalinę. Pozwalają zapomnieć o problemach w poruszaniu się, z którymi musi się zmagać każdego dnia.  

Jest pierwszą dziewczyną na świecie, która zrobiła w powietrzu przewrót do tyłu na wózku. Stolica motocrossu na wózku to St. Petersburg na Florydzie, gdzie na zawodach w 2018, zdobyła srebrny medal. Rok temu została mistrzynią świata, w swojej grupie wiekowej, na mistrzostwach w Niemczech.  

Reklama

Jakie ma marzenia? To proste. Chce wystąpić na paraolimpiadzie w dyscyplinie - skateboarding  adaptowany. Pragnie inspirować innych młodych ludzi do uprawiania tego sportu i zachęcać różne firmy i organizacje do sponsorowania wyczynowych wózków dla zawodników, gdyż te są bardzo kosztowne.   Lily choruje na dziedziczną paraplegię spastyczną, która postępuje i odbiera jej władzę w nogach.

Kilka lat temu przesiadła się na wózek. Nie zawsze była osobą zarażającą innych pozytywną energią. Miała też trudny okres, nie chciała wychodzić z domu, ale WRCX zmienił jej życie na lepsze. Dzięki niemu poznała masę ciekawych ludzi, podróżuje i ma wiele planów na przyszłość.   

Loty na wózku, to jego specjalność   

Aaron Fotheringham jest twórcą WRCX, sportu ekstremalnego, uprawianego przez osoby jeżdżące na wózku inwalidzkim. Jego zawodnicy wykonują skomplikowane triki, inspirowane skateboardingiem i jazdą na BMXie.  

Aaron urodził się z przepukliną kręgosłupa. W dzieciństwie przeszedł 23 operacje ortopedyczne. Na początku chodził o kulach, ale od 8 roku życia zaczął jeździć na wózku.

To była przełomowa chwila w jego życiu. Wózek dawał mu nowe możliwości, traktował go jak zabawkę, jak rower. Kiedy był mały, wszyscy jego koledzy jeździli do skate parku, by ćwiczyć nowe triki na desce lub BMXie. Fotheringham, fan sportów ekstremalnych, nie mógł pozostać w tyle. Pierwszy skok na wózku wykonał w wieku 14 lat. 

Obecnie ma 29 lat i mieszka w Las Vegas w Nevadzie. Ma na swoim koncie niezliczoną ilość nagród i międzynarodowych tytułów w WRCX.  Jego występ był jedną z atrakcji otwarcia Olimpiady w Rio w roku 2016. Mężczyzna zjechał z 17-to metrowej rampy i zrobił przewrót w powietrzu,  przelatując przez gigantyczną  literę O.  

Czy boi się upadków? Mówi, że nie, bo są wpisany w ten sport. Motywują go do cięższej pracy i wyciągnięcia wniosków z popełnionego błędu. Zapytany, ile godzin zajmuje mu trening, odpowiada, że w ogóle nie używa takiego słowa - to jego styl życia. Jeżdżąc medytuje, wyraża swoją kreatywność, testuje możliwości swojego organizmu i jego granice, które uczy się przekraczać.

   

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: motocross na wózku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje