Na Joannę mówią McGyver. Sylwia poruszyła ochronę w sądzie. Wszystkiemu "winna" torebka

Olga Klamecka

Olga Klamecka

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
565
Udostępnij

- Pracownik ochrony wyjął z mojej torby... podkowę. Najpierw zamarł, a zaraz potem wybuchnął śmiechem - opowiada Sylwia. Zawartość damskich torebek zwykle wychodzi na jaw w najmniej oczekiwanych momentach, które mogą wprawić w osłupienie, ale najczęściej są powodem do żartów wśród znajomych.

Od młotka po bieliznę - damskie torebki skrywają niejedną tajemnicę
Od młotka po bieliznę - damskie torebki skrywają niejedną tajemnicęCanvaProINTERIA.PL

Kobieca torebka: obiekt żartów czy plecak preppersa?

Co to jest, gdy magik wyciąga z kapelusza to, co chciał? - Sztuczka. A co to jest, gdy kobieta wyciąga ze swojej torebki to, czego szukała? - Cud. Takie żarty o przepastnych czeluściach damskich torebek znane są od dawna i popularne wśród obu płci. Jednak, mimo wszystko, większość przedmiotów noszonych w naszych torebkach rzeczywiście jest potrzebna.

Typowa damska torebka zawiera zwykle:  

  • chusteczki,  
  • portfel,  
  • telefon,  
  • klucze/kluczyki od samochodu,  
  • lusterko,  
  • małą kosmetyczkę,  
  • długopis i notes.  

To absolutne minimum przydatne w każdej sytuacji poza domem, w której może znaleźć się każda z nas. Wielkość torby i liczby rzeczy zmieniają się w zależności od wykonywanej pracy, destynacji wyjścia oraz tego, czy jest się mamą. Wtedy torebka może przypominać nawet miniwalizkę, w której większość zawartości stanowią rzeczy, które nawet nie są przeznaczone dla jej właścicielki.

Zdarza się także, że w torebce lądują przedmioty zupełnie zaskakujące. Spryt i przygotowanie kobiet na właściwie każdą ewentualność sprawia, że w naszych torebkach goszczą specjalistyczne narzędzia, których nie powstydziłby się nie jeden pan złota rączka albo preppers (osoba gotowa na wszelkie życiowe, także niebezpieczne, scenariusze). Poznajcie zabawne historie związane z niespodziankami, które obecne były w torbach kilku Polek.

Czym się różni damska torebka od Google? Niczym. Jedynie czas wyszukiwania jest dłuższy...
Co można znaleźć w damskie torebce?
Co można znaleźć w damskie torebce? CanvaProINTERIA.PL

Monika nieświadomie nosiła przy sobie młotek

- Był taki czas w moim życiu, że w torebce nosiłam młotek. Jakkolwiek zabawnie by to nie brzmiało, tylko przez jakiś czas byłam świadoma tego, że go przy sobie noszę - opowiada nam 38-letnia Monika. - Gdy w pracy trzeba było wbić mały gwoździk w ścianę a pan zajmujący się takimi rzeczami był nieobecny, olśniło mnie. "Czekajcie, ja mam młotek!" krzyknęłam zupełnie nie zdając sobie sprawy z komizmu tych słów. Gwoździk został wbity, ale wśród moich koleżanek z pracy zapadła cisza. Pytania wisiały w powietrzu, ale nikt ich nie wypowiedział na głos. Po jakimś czasie zapomniałam o młotku, ale on nie zapomniał o mnie i wypadł mi z torby przy kasie w sklepie podczas płacenia za zakupy. Po raz drugi zapadła konsternacja, a potem śmiech. Od tego czasu nie noszę młotka. Ale zawsze przydaje się korkociąg.

Paulina nie ruszała się bez zestawu śrubokrętów

- Kilka lat temu dojeżdżałam do pracy skuterem. Byłam ogromną fanką tego rodzaju transportu, bo nie miałam nigdy problemów ze znalezieniem miejsca do zaparkowania i dojazd zajmował mi dosłownie kilkanaście minut. Niestety po pewnym czasie zdarzało się, że zacinał się mechanizm otwierania bagażnika. Chowałam w nim kask i inne przedmioty, więc było to bardzo kłopotliwe - zaczyna opowieść Paulina. -  Któregoś dnia po przyjeździe do domu, cała w nerwach, zaczęłam grzebać przy tym bagażniku różnymi dostępnymi pod ręką przedmiotami. Najlepiej sprawdził się wielofunkcyjny śrubokręt, taki z kilkoma końcówkami wymiennymi. Od tego czasu w mojej torebce nosiłam cały zestaw. Kilka osób, gdy dojrzało go w mojej torbie, miało niezły ubaw, a ja nie jestem w stanie zliczyć sytuacji, w których się przydał - od naprawy zatrzasku w kurtce aż po odblokowanie długopisu - dodaje z uśmiechem.

Sylwia zaskoczyła ochroniarza podkową

- Od razu przychodzi mi do głowy historia, gdy zostałam wezwana do sądu jako świadek - wspomina Sylwia, lat 42. - Przygotowana i lekko zestresowana weszłam do budynku sądu i przechodząc przez bramki elektromagnetyczne usłyszałam przeraźliwe piszczenie. Pracownik ochrony poprosił mnie o torebkę i zaczął ją przeszukiwać. W pewnym momencie zamarł. Powoli wyjął z mojej listonoszki... podkowę. Uniósł ją, wybuchnął śmiechem, a ja razem z nim. “Szukałam jej!" krzyknęłam z radością. Niedługo przed terminem zeznań przeprowadzałam się i gdy ostatni raz wychodziłam z poprzedniego mieszkania chwyciłam podkowę, która wisiała nad drzwiami wejściowymi, oczywiście na szczęście. Ciężka, metalowa końska podkowa, którą otrzymałam kiedyś w prezencie i która towarzyszy mi w każdym miejscu, w którym mieszkam, bo przynosi szczęście. Zabawne jest to, że szukałam jej wszędzie, a ciężar torebki przez ten czas w ogóle nie wzbudził moich podejrzeń ani zainteresowania...

Bożena jest gotowa na niespodziewany pobyt w szpitalu

Bożena kiedyś, w pośpiechu szukała kluczyków do auta, zaczęła na biurko wyciągać po kolei zawartość torby. O ile nikogo nie zainteresował portfel, szczotka do włosów i paragony, o tyle zdziwienie wywołały zapakowane w woreczki figi i skarpetki. - "Co ty, przygotowujesz się na jakieś niespodziewane noclegi?" pytała koleżanka z biurka obok. A ja po prostu biorę przykład z mojej mamy, która zawsze powtarzała, że lepiej mieć przy sobie komplet bielizny na wypadek niespodziewanego wyjazdu albo jeśli trafimy na przykład do szpitala, z którego od razu nie wyjdziemy. Uważam, przezorny zawsze ubezpieczony, choć rozumiem, że majtki noszone w podręcznej torebce mogą wydawać się zabawne i sama czasem się z tego chichram - opowiada 50-latka.

W damskiej torebce potrafi się znaleźć komplet świeżej bielizny
W damskiej torebce potrafi się znaleźć komplet świeżej bieliznyCanvaProINTERIA.PL

Joanna: damski McGyver z klejem montażowym

- Mówią na mnie McGyver, bo w mojej torebce razem ze szminkami i tuszami do rzęs mam połowę działu majsterkowicza ze sklepu ogólnobudowlanego - przyznaje z uśmiechem Joanna. - Taśma izolacyjna i klej montażowy oraz kropelka nieraz uratowały mi życie! Nie zamierzam ich nigdy wyciągać z mojej torebki - worka. Kiedyś pękł mi obcas dokładnie w połowie. Byłam poza domem, mogłam albo wracać boso, albo spróbować naprawić go sama, żeby godnie dojść do domu. Klej zdał egzamin, choć przechodzący obok mnie ludzie, gdy kleiłam buta na ławce w parku byli widocznie zdziwieni. Taśma izolacyjna zaś uratowała mi powrót do domu samochodem, gdy okazało się, że ktoś naderwał mi lusterko boczne. Lepiej być przygotowanym na każde zdarzenie i mieć o te kilka rzeczy więcej w torbie - wspomina przedstawicielka handlowa.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration 0:00
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time 0:00
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • captions and subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Najsłynniejsza torebka świata. Na czym polega jej fenomen?
      Najsłynniejsza torebka świata. Na czym polega jej fenomen?Polsat
      INTERIA.PL
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      380
      Super
      relevant
      67
      Hahaha
      haha
      53
      Szok
      shock
      29
      Smutny
      sad
      19
      Zły
      angry
      17
      Lubię to
      like
      Super
      relevant
      565
      Udostępnij
      Oceń artykuł
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na