Oktany we krwi

Martyna Wojciechowska samochodową pasję odziedziczyła po dziadku - właścicielu firmy transportowej, i ojcu startującym w rajdach samochodowych. Uzupełniła ją skłonnością do podejmowania niecodziennych wyzwań, odwagą i ciekawością świata.

"Automaniaczka. Od rometa do rajdu Dakar" to opis etapów kształtowania się pasji autorki do motoryzacji, które w efekcie sprawiły, że znalazła się w stojącym na zboczu wydmy w Mauretanii aucie, rozgrzanym do 60°C, występując jako kierowca rajdu Dakar.

Reklama

- Nie mam żadnych wątpliwości, że jestem-jaka-jestem za sprawą swojego Taty, który dał mi do zabawy klucze i kombinerki zamiast pluszowych misiów czy lalek (...) I opowiadał te wszystkie cudowne historie o startach w rajdach i motocyklowych szaleństwach. Mogłam tego słuchać bez końca. To były moje ukochane bajki na dobranoc - wyznaje Martyna w swej książce.

Książka prezentuje historię rodziny Wojciechowskich, od trzech pokoleń związanych z autami, motocyklami i wszelkimi innymi silnikowymi urządzeniami jeżdżącymi. Autorka opowiada o swym niezwykłym dzieciństwie w warsztacie samochodowym i pełnym przygód okresie dorastania, drogach własnej edukacji i pracy przed kamerą - a wszystko w kontekście motoryzacyjnej pasji, która ukształtowała jej życie.

Niezwykle ekspresyjny i barwny język, szczerość, której nie boi się Martyna i liczne anegdoty sprawiają, że lektura książki stanowi dużą przyjemność.

Oprócz historii Martyny, czytelnik, dzięki licznym kolorowym wstawkom i infografikom, pozna legendarne motocykle i auta PRL-u, najlepszych kierowców rajdowych Polski i świata oraz kulisy uprawiania sportów motorowych. Całości dopełnią liczne zdjęcia i odręczne notatki samej Martyny Wojciechowskiej.

Dowiedz się więcej na temat: Rajd Dakar | książka | Romet | Martyna Wojciechowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje