Reklama

Reklama

Pies biegł za karetką, która zabrała właścicielkę. Wzruszające!

Ratownicy wręcz nie mogli uwierzyć w to, co widzą! Gdy zabrali do karetki chorą kobietę i ruszyli w drogę do szpitala, jej pies rzucił się w pościg i wytrwale biegł za nimi aż do samego końca. Wierny przyjaciel nie chciał zostawić właścicielki nawet na chwilę!

Ta historia wzrusza do łez! Na udostępnionym w sieci nagraniu widać jak ratownicy ze Stambułu wnoszą do karetki chorą kobietę. Wokół niej gromadzą się najbliżsi, panuje chaos, wszyscy są zdenerwowani. Te emocje udzielają się również zdezorientowanemu psu rasy golden retriever. Psiak pałęta się pod nogami ratowników i rodziny i za wszelką cenę chce wejść do karetki. Gdy jednak zostaje odepchnięty, a karetka nagle odjeżdża, wierny przyjaciel dosłownie rusza w pościg!

Pies biegł za karetką aż do końca

Jak donoszą ratownicy, którzy wręcz nie mogli uwierzyć w to, co widzą. Pies biegł za swoją panią aż do szpitala! Przez całą drogę zerkał w kierunku karetki, jakby upewniając się, że jego pani na pewno jest w środku. Gdy dotarli do kliniki, oddany pupil stanął przed drzwiami i cierpliwie czekał na rozwój wypadków. Jak donosi Reuters, historia ma swój szczęśliwy koniec i kobieta wyszła ze szpitala, a na czas badań psiakiem zajęli się pracownicy kliniki, zabezpieczając go w przyszpitalnym ogrodzie. 

Reklama

Historia wiernego golden retrievera to kolejny dowód na to, że psy są zdolne do największych poświęceń. Stają w obronie swoich właścicieli, dają znać, gdy w domu dzieje się coś złego, a nawet ratują życie. To przykre, że nie zawsze umiemy docenić ich oddanie i odwzajemnić miłość. "Nie zasługujemy na psy" - mówią czasem ich kochający właściciele i trzeba przyznać, że jest w tym sporo racji. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje