Reklama

Polska wieś widmo. Dlaczego nikt nie chce w niej mieszkać?

Przed laty była prężnie funkcjonującą wsią. Dziś jest miejscowością widmo, w której znajduje się zaledwie jeden budynek. Pawłowice Małe, najmniejsza wieś Dolnego Śląska, od innych różni się tylko tym, że… nikt tam nie mieszka. Historia tego miejsca może zaskoczyć.

Pawłowice Małe to niewielka wieś na Dolnym Śląsku, położona blisko Legnicy. Przez długi czas dzielnie walczyła o swojego ostatniego mieszkańca, który jeszcze podczas Narodowego Spisu Powszechnego w 2021 roku zadeklarował, że zamieszkuje właśnie tę miejscowość. Dziś jednak liczba mieszkających tam osób wynosi okrągłe zero. Dlaczego nikt nie chce w niej mieszkać?

Zobacz również: Owiany tajemnicą niszczeje od lat. Teoria okolicznych mieszkańców budzi grozę

Reklama

Miejsce, w którym można kręcić horrory. Co stało się z Pawłowicami Małymi?

Przed laty była prężnie funkcjonującą wsią, której mieszkańcy utrzymywali się z rolnictwa. Nosiła nawet inną nazwę - Polowice - niczym nie różniąc się wówczas od innych, mniejszych miejscowości w Polsce. Wkrótce jednak zupełnie wymarła.

Życie tamtejszych mieszkańców na stałe zmieniło powstanie Huty Miedzi Legnica. Przemysł dał co prawda nowe miejsca pracy, ale mocno wpłynął również na infrastrukturę. W pobliżu powstały obiekty hydrotechniczne oczyszczalni ścieków oraz składowisko odpadów hutniczych, a mieszkańców już wkrótce miało czekać zdecydowanie więcej zmian.

Zobacz również: Rosną tu drzewa, na których zarabia się krocie. Jest tylko jedno "ale"

Pawłowice Małe. Wieś, w której nikt nie mieszka

Pod koniec lat 90. zapadła ostateczna decyzja - Pawłowice Małe należy wysiedlić. Świadomy zabieg, którego celem było zabezpieczenie tzw. strefy ochronnej huty, doprowadził do sytuacji, w której dziś w niewielkiej wsi na Dolnym Śląsku można wręcz kręcić horrory.

Ze względu na szkodliwe oddziaływanie składowiska wysiedlono wszystkich mieszkańców, a zamieszkiwane dotąd zabudowania rozebrano. Ostatnia osoba opuściła Pawłowice Małe w 2002 roku. W 2006 roku wieś rozbudziła jednak nowa nadzieja.

Zobacz również: Z dala od tłumów i zgiełku. Ta wieś jest idealnym miejscem na jesienną wycieczkę

Wieś, z której pozostał tylko jeden budynek

Z czasem mieszkańcy zaczęli stopniowo wracać. Nigdy nie było ich już jednak tylu, jak miało to miejsce w przeszłości. W 2011 roku Pawłowice Małe liczyły zaledwie 13 mieszkańców - wynika z danych spisu powszechnego z tamtych lat. Już nigdy nie zamieszkało ich tam więcej. Wręcz przeciwnie, stale ubywało.

Do niedawna wioskę na Dolnym Śląsku zamieszkiwała wyłącznie jedna osoba. Jak wynika z danych portalu polskawliczbach.pl, była nią kobieta. Dziś nie mieszka tam już nikt.

Z Pawłowic Małych pozostał dziś już tylko jeden budynek - budynek kolejowy - stale niszczejący, ale przywodzący na myśl historię tego miejsca.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: polska wieś
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama