Reklama

Reklama

Rytuał - uspokaja, bo zbliża do osiągnięcia założonego celu

"To wszystko, co powtarza się w ciągu dnia, spełnia określone oczekiwania, przyczynia się do realizowania określonego celu" - mówi Tomasz Kozłowski. Socjolog zauważa, że jeśli zaczyna brakować jakiegoś stałego elementu, jesteśmy niespokojni.

Jak przekonuje socjolog Tomasz Kozłowski, rytuały ważne są nie tylko dla zwierząt, ale także dla ludzi. Dlaczego tak lubimy powtarzalność?

Reklama

"Jesteśmy tak zbudowani, że nasze umysły, nasze organizmy, nasze ciała bardzo szybko uczą się, że to wszystko, co powtarza się w ciągu dnia, spełnia określone oczekiwania, przyczynia się do realizowania określonego celu. Szybko uczymy się, że określone działanie przynosi określony efekt. Prowadzi nas np. do jakiejś nagrody, do jakiejś gratyfikacji" - mówi.

Jak zauważa dalej, jeżeli z jakichś powodów zaczyna nam brakować tego elementu, wtedy zaczynamy odczuwać duży dyskomfort. "Dla naszego organizmu, dla naszego umysłu jest to sygnał, że nie do końca wszystko idzie taką drogą, jaką iść powinno. Czasem są to bardzo dziwne, wręcz absurdalne przyzwyczajenia; ludzie potrafią powtarzać dla świętego spokoju rzeczy, które nie mają ze sobą zupełnie nic wspólnego, ale dla tych ludzi mogą mieć ogromne znaczenie" - tłumaczy.

Podsumowując, rytuały mogą być mniej lub bardziej znaczące, ale za każdym razem - jak zapewnia socjolog - ich funkcja jest bardzo podobna. "One powodują, że człowiek czuje się po prostu bezpieczniej, że wszystko jest na swoim miejscu i w tym momencie, w którym powinno być" - kwituje. (PAP Life)

autorka: Paulina Persa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje