Reklama

Reklama

„Ślub od pierwszego wejrzenia”. Uczestnik programu zamordował ukochaną

Uczestnik programu „Ślub od pierwszego wejrzenia” zamordował swoją ukochaną. Poćwiartował jej ciało i włożył do walizki, którą znaleziono we wsi Novi Bezradychi w Ukrainie. - Zmarłą cudem udało się zidentyfikować po markowej sukience – poinformował szef policji obwodu kijowskiego.

Makabryczne znalezisko w obwodzie kijowskim

Makabryczna zbrodnia w obwodzie kijowskim. Jak informują tamtejsi policjanci, odnoszący sukcesy prawnik i uczestnik popularnego show "Ślub od pierwszego wejrzenia" zamordował swoją ukochaną. Pociął jej ciało na kawałki, a nocą przeniósł szczątki na śmietnik. Tam włożył ręce i nogi zamordowanej do walizki, a później  wyrzucił do stawu.  

Zobacz również: Krwawa zbrodnia w koreańskich wioskach. Policjant wchodził do domów i strzelał

Reklama

Szczątki znalezione w walizce

- Zmarłą cudem udało się zidentyfikować po markowej sukience. To makabryczna historia miłości, cynizmu, desperackiej próby zatarcia śladów zbrodni i profesjonalnej pracy policjantów obwodu kijowskiego - przekazał Andrey Nebitov, szef policji w obwodzie kijowskim.

Jak relacjonują funkcjonariusze, wszystko zaczęło się od tego, że nieopodal zakładu znajdującego się we wsi Novi Bezradychi, została znaleziona walizka ze szczątkami. Były w niej również ubrania kobiety.

Zobacz również: Ofiary poznawał na pikietach. To największa w polskiej kryminalistyce niewyjaśniona seria zbrodni

Mówiła, że spotkała miłość swojego życia

Ustalenie tożsamości ofiary było dla policjantów ogromnym wyzwaniem. Gdy już się udało, okazało się, że ten tragiczny los spotkał 39-letnią mieszkankę Kramatorska. Kobieta wróciła z Polski i zamieszkała w domu prawnika. Swoim znajomym miała mówić, że spotkała miłość swojego życia.

- Sielanka nie trwała jednak długo. W ferworze kłótni prawnik i uczestnik talk-show udusił ją, wyciął i zamroził jej język, nerkę, macicę i serce, a ręce i nogi włożył do walizki. To, jak sprawca pozbył się części ciała, zarejestrowały kamery przemysłowe - i to mimo tego, że mężczyzna próbował je jakoś obejść - relacjonuje policja.

Śledczy, pod kierownictwem kijowskiej prokuratury obwodowej, postawili podejrzanemu mężczyźnie zarzuty o popełnienie przestępstwa z premedytacją i nielegalne posługiwanie się bronią.

***

Zobacz również: 

Katarzyna Zdanowicz w szczerych rozmowach. Podcast "Zdanowicz. Pomiędzy wersami"

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ludzkie szczątki | walizka | makabryczna zbrodnia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy