Reklama

Reklama

Tylko u nas: Aga Grzelak, jedna z najbardziej znanych youtuberek, przechodzi metamorfozę!

Agnieszka Grzelak to jedna z najpopularniejszych vlogerek z branży beauty. Na Instagramie obserwuje ją ponad 1,6 mln użytkowników, na youtubowym kanale urodowym zgromadziła 1,3 mln subskrybentów, a jej vlogi regularnie ogląda prawie 1,6 mln osób. Znana z pozytywnego nastawienia influencerka wzięła udział w kolejnym odcinku programu Joli Czai-Przesmyckiej pt. "Daj się wyczaić". Tym razem Jola Czaja spróbowała połączyć świat influencerek ze światem glamour. Zobaczcie efekty niezwykłej metamorfozy!

Agnieszka Grzelak to youtuberka, która oprócz tematyki beauty publikuje treści związane z podróżowaniem. Influencerka nie ukrywa również, że uwielbia jeść, dlatego tematy okołożywnościowe - testy czy wyzwania związane z jedzeniem - często pojawiają się na jej kanale. Przeglądając portale społecznościowe Agi Grzelak, łatwo zauważyć, że lubi wygodne ubrania - szerokie dżinsy, dresy, czy t-shirty. Jola Czaja zaproponowała influencerce całkowicie odmienny i bardzo kobiecy zestaw stylizacji - połyskujące i przylegające do ciała sukienki z głębokimi dekoltami. Jak wyglądała i czuła się w nich Agnieszka?

Reklama

Stylizacje, które łączą dwa światy

Jak mówi stylistka Jola Czaja, metamorfoza to połączenie dwóch światów - świata vlogów, tworzonych i montowanych często przez jedną osobę oraz świata profesjonalnych sesji, przy których pracują kilkunastoosobowe zespoły. Zobaczcie, jak udało im się połączyć oba środowiska!

Kolejny odcinek programu nagrano w Zakopanem. Motywem przewodnim całej sesji było podglądanie, dlatego pierwsze zdjęcia robione były w hotelowym łóżku. Odbiorca fotografii ma za zadanie wcielić się w obserwatora, a Aga Grzelak, mimo pozowania, musiała zachować swoją naturalność. Jola Czaja dobrała kontrastową stylizację: Agnieszka ma na sobie modne w tym sezonie buty na platformie i optycznie wyszczuplające body. Youtuberka przyznała, że po obejrzeniu swoich zdjęć w podglądzie aparatu nie mogła rozpoznać samej siebie. Jak twierdzi, nie widziała siebie nigdy w takim wydaniu. Przyznaje, że ta sesja to coś, czego sama by nie zrobiła, dlatego właśnie tak świetnie się bawiła przy jej realizacji.

Youtuberka spełniła swoje marzenie. Ta stylizacja zachwyca!

Agnieszka Grzelak i zespół Joli Czai przenieśli się też w zakopiański plener. Czekał na nich czarny koń, który okazał się niezwykle cierpliwy i dzielnie znosił blask fleszy. Mimo bliskości przyrody stylizacja Agnieszki wcale nie była typowo plenerowa - youtuberka założyła czarną połyskującą suknię, pasującą raczej do wieczorowych kolacji niż do łona natury. To kontrastowe zestawienie - natury i określonego ubioru - okazało się oryginalnym sposobem na sesje zdjęciowe w stylu glamour.

Romantycznie, ale z pazurem

Wieczorową kreację Aga zamieniła na beżową sukienkę sweterkową, którą zestawiła z brązowymi kozakami. Te zdjęcia były bardziej romantyczne - komponowały się z zakopiańską naturą. Youtuberka pozowała, przytulając się do czarnego konia. Po sesji Jola Czaja przyznała, że spełniła marzenie youtuberki, która wyznała jej, że jest nim właśnie taka sesja.

Seksowna, drapieżna i odsłaniająca - tak można opisać kolejną stylizację z udziałem Agnieszki Grzelak. Tym razem Aga ustawiła się do zdjęć przy złotej ścianie w hotelowym lobby. Niezwykle kobiecy ubiór pięknie współgrał z wesołą i otwartą osobowością vlogerki. Co można zresztą zobaczyć na fotografiach.

"Inna strona mnie" - Agnieszka Grzelak zaskoczona rezultatami

Nie zabrakło przestrzeni dla uwiecznienia kolejnej pasji Agnieszki Grzelak - jedzenia. Na zdjęciach widać, jak Aga pozuje z basenu, zajadając makaron. Jak przyznała gwiazda, ujęcia były kompletnie inne od tych, które sama przygotowuje. Pracując w pojedynkę bądź w kameralnym zespole, nie jest przyzwyczajona do funkcjonowania z tyloma różnymi osobowościami, tak jak to było w przypadku tego wydarzenia. "Inna strona mnie" - podsumowała sesję zdjęciową Agnieszka Grzelak.

Niecodzienne doświadczenie i najbardziej szalony gość programu

Sesja zdjęciowa i metamorfoza były niecodziennym doświadczeniem nie tylko dla Agnieszki Grzelak, tworzącej zazwyczaj treści w swoim niewielkim otoczeniu, ale również dla autorki projektu - Joli Czai, która miała okazję podjąć się czegoś zupełnie nowego. Jak twierdzi znana stylistka gwiazd kina, teatru czy telewizji, Agnieszka Grzelak była najbardziej szaloną osobą spośród tych, które gościła na swoim planie. Przyznała, że jest pod ogromnym wrażeniem tego, jak pozytywnie zaskoczyła ich osobowość bohaterki metamorfozy. Czy według was oba bieguny twórczości bohaterek - Agnieszki Grzelak i Joli Czai zostały połączone? Która stylizacja podobała wam się najbardziej?

Zobacz odcinek przedpremierowo:

Chcesz zobaczyć więcej zdjęć z sesji? Odwiedź nasz profil na Instagramie!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje