Jak grecka bogini

18 listopada w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbyła się gala "Złote Kaczki". Na tak ważnej imprezie pojawiły największe osobistości nie tylko polskiego kina, ale całego show-biznesu. Jedną z nich była Edyta Górniak.

Artystka lubująca się w oryginalnych zestawieniach, nie zawiodła i tym razem. Choć nie był to najbardziej awangardowy strój na jaki ją stać, z pewnością wyróżniał ją pośród tłumu. Edyta wystąpiła bowiem w jasnobłękitnej sukience z asymetrycznym dekoltem wykończonym koronkową lamówką, przypominającej starożytna togę. Również fryzura była inspirowana tamtym okresem. Wysokie upięcie z wypuszczonymi z boku lokami podkreślały antyczny klimat całej stylizacji. Choć Edyta wyglądała dobrze, to patrząc na jej strój ma się wrażenie, że jest bardziej przebrana, niż ubrana.

A wam jak się podoba?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje