Komunie, studniówki i wesela na pokaz. Gość specjalny - Michał Wiśniewski.

Co jest duchowe a co materialne w świętowaniu naszych dzieci?

Anna - wyprawiła ekskluzywne przyjęcie komunijne, ponieważ chciała, aby Komunia Święta była fajnym wydarzeniem dla jej syna i rodziny.

Reklama

Jej syn Adam ma lat 16, pamięta, że rano otrzymał Pismo Święte od dziadków, a od rodziców pierwszy własny komputer.

Karolina twierdzi, że jej Komunia była bajkowa, rodzice zaprosili ok. 60 osób. Najbardziej zapamiętało z tego dnia, że otrzymała mnóstwo prezentów. Uważa, że dziecko w wieku 9 lat nie rozumie sfery duchowej tego wydarzenia, przyjmując po raz pierwszy sakrament nie rozumie jego znaczenia.

Małgorzata ma troje dzieci - przy organizowaniu Komunii bardzo jej zależało na tym, aby nie była to duża impreza. Rodzice razem z dziećmi i księdzem przygotowywali się do przyjęcia sakramentu przez ich dzieci. Bo "rodzice są współodpowiedzialni za duchowe przygotowanie dziecka do przyjęcia Komunii" - twierdzi ks. Łukasz Gołębiewski.

O tym, czy dzieci w klasie chwalą się prezentami komunijnymi, jakie mają dla nich znaczenie - porozmawiamy z nauczycielką Ewą Falińską a także z psycholog Małgorzatą Ohme. Czy dziecko, które otrzymuje przy ważnych świętach kosztowne prezenty buduje swoje poczucie wartości nie w oparciu o to kim jest, ale o to, co posiada?

Janusz Czapiński - psycholog społeczny uważa, że organizowanie wystawnych chrzcin, komunii, ślubów " to sposob na to, aby podkreślić swoją wysoką pozycję społeczną poprzez blichtr różnych uroczystości. Ludzie magicznie wierzą, że im bardziej będzie niezapomniane wesele, choćby poprzez tę wielką oprawę, tym trwalszy będzie związek".

O swoich weselach opowie Michał Wiśniewski oraz Grzegorz Markocki - uczestnik pierwszej edycji programu "Bar".

Nasze Dzieci, 6 listopada godz. 00.30.

Dowiedz się więcej na temat: rodzice | studniówki | komunie | Michał Wiśniewski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje