Reklama

Reklama

Makijaż korygujący usta

Wąskie czy ze smutno opadającymi kącikami usta zyskają ponętny kształt, jeśli sprytnie je umalujesz. Do dzieła!

Zaakcentowane mocno usta to hit tego sezonu! Na topie są szminki czerwone, fioletowe, a także czarne. Na taką ekstrawagancję mogą sobie pozwolić dziewczyny, które mają duże i wypukłe wargi. Na szczęście nie musisz wcale podążać za modą, bo w makijażu najbardziej liczy się indywidualne dopasowanie koloru do siebie. Znajdź taki odcień, który najładniej podkreśli urodę oraz kształt twoich ust. A jeśli poznasz kilka sztuczek wizażystów - nawet niezbyt doskonałe usta będą zachwycające. Sięgnij po pomadkę, błyszczyk i konturówkę nowej generacji. Przekonaj się, jak wiele potrafią.

Reklama

Ważna pielęgnacja

Nie pomoże najlepsza szminka, jeśli usta są spierzchnięte. Zatroszcz się o ich naskórek. Nawilżaj go i chroń, by nadmiernie się nie wysuszył na wietrze, zimnie czy w klimatyzowanym biurze. Natłuszczaj wargi kilka razy dziennie specjalnym balsamem do ust z witaminą A i filtrami UV - także wtedy, gdy używasz kolorowej szminki. Jeśli naskórek jest szorstki, przed umalowaniem wygładź go peelingiem (może być to ten sam preparat, którego używasz do twarzy) lub wymasuj czystą, niezbyt twardą szczoteczką do zębów. Możesz skorzystać z gotowego balsamu - błyszczyka ze szczoteczką do peelingu. Najpierw gumową szczoteczką wymasuj przez chwilę wargi, a potem rozprowadź na nich błyszczyk. Jesienią przed uszminkowaniem pociągnij usta wazeliną - radzi Edyta Wieniawska, wizażystka malująca modelki do sesji. Dzięki temu będą dobrze chronione i nie spierzchną.

Lekcja malowania

Zrezygnuj ze szminek o przedłużonej trwałości, tzw. long-lasting. Są bogate w dużą ilość pigmentów i mogą wysuszyć naskórek. Jeśli chcesz, by kolor długo "przetrwał" na wargach, pomaluj je miękką kredką do ust. Najpierw perfekcyjnie, ale delikatnie zaakcentuj kontury ust, a potem narysuj na nich pionowe kreseczki, jedna obok drugiej, i nanieś szminkę pędzelkiem. Najlepiej zrobisz to za pomocą płaskiego pędzelka o dość sztywnym włosiu, który ułatwia wnikanie pomadki w każde drobne zagłębienie naskórka. Zamiast kredki, możesz cienko rozprowadzić na ustach fluid (nie puder, bo się zwarzy na wargach).

Edyta Wieniawska podpowiada, by zrobić to tak: najpierw wklep fluid, potem umaluj usta szminką, przyciśnij do nich higieniczną chusteczkę, by zebrać nadmiar tłuszczu, i ponownie rozprowadź pomadkę. Jeśli używasz konturówki, delikatnie obrysuj nią usta (gdy trzeba - skoryguj ich kształt) przed rozprowadzeniem kolorowej pomadki. Odcień kredki powinien być taki sam jak szminka. Zbyt ciemny zmniejsza usta i podkreśla ich niedoskonały krój oraz postarza. Jeśli malujesz usta samym błyszczykiem, zrezygnuj z konturówki. Gdy błyszczyk się zetrze, wargi będą wyglądać nieładnie.

Kolor szminki

Pamiętaj o zasadzie: im mniejsze usta, tym jaśniejszej używaj pomadki. Pastelowe barwy bowiem optycznie powiększają wąskie i płaskie wargi. Wybierz szminkę opalizującą, która daje subtelny, satynowy połysk. Możesz też sięgnąć tylko po błyszczyk i umalować nim wargi. Połysk wyrównuje powierzchnię lekko pomarszczonego naskórka. Płaskie usta świetnie wymodelujesz za pomocą dwóch szminek w zbliżonych odcieniach - ciemnym podkreśl zewnętrzne kąciki, a jaśniejszym środek warg. Wąskie lub niesymetryczne usta optycznie powiększy naniesienie błyszczyka na środek górnej wargi.

Ale uwaga! Kobiety w wieku 50+ nie powinny malować ust błyszczykiem. Nasza wizażystka poleca dojrzałym paniom półmatowe nawilżające pomadki i konturówki, by szminka nie "wylewała się" poza nierówne kontury warg. Zrezygnuj z matowej szminki, gdyż spłaszcza wargi oraz podkreśla mankamenty. Odcień pomadki dobieraj do karnacji, nie do ciuchów - radzi Agata Kalbarczyk, wizażystka L´Oréal Paris. Do ciepłej pasują odcienie czerwieni z domieszką żółci: koral, łosoś, czerwień jarzębiny. Do chłodnej cery wybierz tonacje czerwieni z dodatkiem błękitu: fuksja, malina, chłodne róże.

Superściąga dla amatorek

Jeśli nie umiesz znaleźć idealnego koloru szminki czy błyszczyka, zdaj się na podpowiedzi wizażystów firm kosmetycznych. James Kaliardos, kreator L´Oréal Paris, opracował gamę 6 odcieni. Oto szminki tej marki dla blondynek: zimne róże (nr. 253, 254); dla szatynek: perłowe róże (nr. 255, 256); dla brunetek: czerwone odcienie różu (nr. 257, 258).

Joanna Abram, wizażystka Oriflame, kobietom z ciepłą karnacją poleca szminki tej marki: Coral Charmeuse Crepe, a paniom o chłodnej cerze - Nude Silk.

Jeśli obawiasz się, że uda ci się konturówką dobrze "skorygować" kształtu ust, lepiej wybierz tzw. błyszczyk push-up, który zawiera kolagen i poprawia mikrocyrkulację, przez co powiększa i uwypukla wargi lub błyszczyk rozświetlający uśmiech. Zawiera on błękitne pigmenty, które optycznie wybielają zęby i zaczarują usta.

Ewa Połowniak

Świat kobiety
Dowiedz się więcej na temat: róże | szminka | wizażystka | makijaż

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje