Reklama

Reklama

Gdzie znaleźć witaminy?

Truskawki, maliny, czereśnie i porzeczki to najlepsze wydanie polskich witamin. Na te smakołyki musimy poczekać jeszcze kilka miesięcy. A zima trwa - dosyć kapryśna i mało przewidywalna w tym roku.

Zwłaszcza jej scenariusz, zmiennych temperatur, wiatru, mrozu i śniegu, przeplatanego deszczem, to czas dla ludzkiego organizmu szczególnie wymagający. System odpornościowy ma sporo do zrobienia, a my mamy obowiązek go w tym wspierać. Latem poszukiwanie egzotycznych owoców jest nam zazwyczaj zbędne. Mamy swoje, tak pyszne i w takich ilościach, że czasem aż trudno się zdecydować.

Zima to dobry czas, aby rozsmakować się w kiwi. A dlaczego akurat ono? Wartościowe, a wciąż wśród Polaków niedoceniane. Jeśli chodzi o owoce z ciepłych krajów, prym w spożyciu wiodą pomarańcze, mandarynki i banany. Owszem cenne, ale przecież nie jedyne. A różnorodność jest nam potrzebna dla dobrego funkcjonowania przewodu pokarmowego i w celu zaopatrzenia ciała w niezbędne składniki.

Reklama

Co z tym kiwi? 

Konkursu na miss wśród owoców chyba raczej nie wygra. Małe, szare o zamszowej skórce, czasem aż trudno je dostrzec wśród soczystych barw innych owoców. Środek ma już zdecydowanie ładniejszy - żywa zieleń. Znawcy tematu twierdzą, że może być zjadane razem ze skórką - jeśli mamy pewne źródło dostaw i porządnie je umyjemy. Dla dzieci zdecydowanie polecam obierane ze skórki. Jest istotnym źródłem witaminy C, ma jej aż 93 mg w 100 gramach owocu.

Witamina C to jeden z najważniejszych przeciwutleniaczy, opóźnia proces starzenia komórek naszego ciała i hamuje rozwój wielu chorób cywilizacyjnych. Kiwi jest bogate w błonnik, a to też koronny argument zdrowia ciała. Wciąż za mało mówimy o tym, że dobrze prosperujący przewód pokarmowy jest kluczem do zdrowia całego organizmu. Kiwi skutecznie radzi sobie z zaparciami, również u dzieci. Jeśli twoje dziecko nie przepada za jego smakiem, zblenduj kiwi z innym słodszym owocem i podaj dziecku mus. W większości przypadków brzuch zacznie działać jak należy.

Nie dla wszystkich 

Jeśli jednak borykasz się z jelitem uchyłkowym lub spastycznym, ten owoc nie jest dla ciebie. Drobne pestki mogą nadmiernie drażnić ściany jelita i nasilać dolegliwości bólowe. Kiwi należy do owoców, które mogą powodować alergię. Jeśli podajemy je dziecku po raz pierwszy - zacznijmy od małych porcji. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby uczulone na papaję, ananasy i lateks.

Wysokiej jakości owoce kiwi są miękkie i słodkie - osiągają ten stan wtedy, gdy mają szansę dojrzeć w pełnym słońcu. Kupowane w Polsce nie zawsze spełniają nasze oczekiwania. Warto szukać najlepszych, bo mogą nam sporo zaoferować.

Owoc pełen zdrowia

Jedzony regularnie wzmacnia wzrok. Chroni przed rozwojem jaskry, zaćmy i zwyrodnieniem plamki żółtej. Ma zdolność obniżania ciśnienia tętniczego krwi i pozytywny wpływ na poziom cholesterolu. Może być spożywane przez diabetyków - nie więcej niż dwie sztuki na dobę. Z uwagi na zawartość serotoniny, jest zalecane osobom borykających się z zaburzeniami snu. Po kilku tygodniach regularnego spożywania obserwowano wyraźną poprawę jakości snu.

W badaniach prowadzonych wśród osób chorujących na astmę i regularnie spożywających kiwi zaobserwowano redukcję występowania charakterystycznego, świszczącego oddechu. Powodów włączenia kiwi do jadłospisu jest sporo, tak samo jak sposobów na kiwi. Możemy jeść je solo, świetnie nadaje się do szejków i sałatek owocowych. Smacznego!


Ewa Koza, dietetyk, autorka bloga mamsmak.com, MAM s’MAK na życie  

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kiwi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy