Reklama

Reklama

Grzyby: Przysmak nie dla każdego

Ich smak jest niepowtarzalny, ale nie wart tego, by ryzykować życie. Kto powinien trzymać się z daleka od grzybów?

Według pediatrów i dietetyków nie należy podawać grzybów dzieciom poniżej siódmego roku życia.

Reklama

Niektórzy specjaliści skłaniają się ku bardziej restrykcyjnemu stanowisku, sugerując, by omawiane przysmaki serwować dopiero dziesięciolatkom. Argumentują to kwestią dojrzałości układu pokarmowego. Młodziutkie organizmy mają bowiem problem ze strawieniem grzybów.

Nawet gatunki uchodzące za jadalne i bezpieczne mogą zaszkodzić smykom. Najczęstsze objawy to bóle brzucha, wymioty, biegunki, podwyższona temperatura, bezsenność.

- Dzieci w ogóle nie powinny jeść grzybów. Powód jest bardzo prosty. Grzyby zawierają pewne substancje białkowe, które w organizmie dziecka są nietrawione bądź też trawione słabo. Dlatego nawet jeżeli dziecko zje jadalny grzyb, podkreślam grzyb jadalny, może wygenerować objawy jak przy zatruciu muchomorem sromotnikowy - mówi prof. Andrzej Brodkiewicz.

Czytaj więcej

Hania ma 17 miesięcy i SMA1 - rdzeniowy zanik mięśni. Innowacyjna terapia genowa kosztuje ponad 9 milionów złotych. Środki potrzebne są jak najszybciej, bo warunkiem przystąpienia do leczenia jest rozpoczęcie go przed ukończeniem drugiego roku życia. Niestety, w prowadzonej od sześciu miesięcy zbiórce, nadal brakuje ponad czterech milionów złotych.

JEŚLI MOŻESZ, WESPRZYJ ZBIÓRKĘ: www.siepomaga.pl/haneczka

Przeczytaj historię Hani: Bez terapii genowej Hania nie ma szans. Pomóż dokończyć zbiórkę  

Dowiedz się więcej na temat: zatrucie grzybami

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje