Reklama

Reklama

Pięć produktów obniżających odporność dziecka

W naszej diecie znajduje się wiele produktów, która pomimo dobroczynnego wpływu na zdrowie dorosłych mogą mieć poważne konsekwencje po spożyciu ich przez dzieci. Z pozoru jest to żywność, którą na co dzień jemy i wydaje się nieszkodliwa, ale badania wykazały, że mogą być niebezpieczne dla naszych pociech.

Sposób odżywiania dziecka ma decydujący wpływ na jego rozwój, zdrowie i tak ważną w dzisiejszych czasach odporność. Oprócz domowej diety i kształtowania dobrych nawyków żywieniowych, ważne aby zwracać uwagę na jadłospis Twojej pociechy już od żłobka.

Reklama

Ważne aby przy wyborze placówki zajmującej się dziećmi zwracać uwagę na zbilansowane i łatwo strawne dania, które są świeże i przygotowywane zgodnie z zasadami higieny. Nie mogą też zawierać dodatkowych substancji chemicznych, takich jak konserwanty, które przedłużają ich trwałość lub substancje poprawiające smak czy nadające sztuczny kolor. Maria Andrzejkiewicz, technolog żywienia dzieci, specjalizującej się w przygotowywaniu jadłospisów, m.in. dla warszawskich żłobków JUPI o profilu żywieniowym - wymienia najbardziej szkodliwe produkty w diecie maluchów.

Jogurty dla dzieci

Chociaż zwykły jogurt jest świetnym i zdrowym dodatkiem do diety dziecka, tzw. ‘jogurt dla dzieci’ jest całkowitym tego przeciwieństwem. Sztuczne barwniki i cukier zawarte w tych produktach wpływają na obniżenie odporności, zatwardzenia i nadpobudliwość. Choć wiele używanych barwników spożywczych zostało zakazanych, inne dopuszczone mogą powodować reakcje alergiczne u dzieci i inne rodzaje niepożądanych zachowań.

Batony i płatki ryżowe

Dla niektórych jest to ogromne zaskoczenie, ponieważ większość dzieci zwykle je ryż i produkty na jego bazie. Jednak wg FDA niemowlęta spożywające ten składnik mogą być narażone na wysoki poziom nieorganicznego arsenu (trującej substancji) znajdujące się w produktach na bazie ryżu, takie jak płatki ryżowe dla dzieci. Spożycie ryżu w grupie niemowląt jest 3 razy wyższe niż u dorosłych, co może mieć negatywny wpływ na ich zdolność uczenia się i ogólny rozwój.

Produkty bez cukru

Wielu rodziców decyduje się na sztuczne słodziki dla swoich dzieci, jako sposób na uniknięcie cukru. Jednak wybranie "lekkich" produktów zawierających aspartam, jako zamiennik cukru, jest znacznie bardziej niebezpieczne. Badania wykazały, że te związki mogą ograniczać wytwarzanie ważnego enzymu, który zapobiega cukrzycy i otyłości.

Napoje gazowane i z dodatkiem soków owocowych

Napoje gazowane są bardzo niezdrowe m.in. ze względu na zawarte bromowane oleje roślinne, który mogą prowadzić do zatrucia toksynami bromu i negatywnie wpłynąć na układ nerwowy, skórę, układ pokarmowy i pamięć dzieci. Oba napoje zawierają dużą ilość kalorii i cukru, które mogą powodować ubytki w zębach, a poza tym nie dostarczają żadnych witamin ani minerałów i powodują wzdęcia. Zgodnie z wytycznymi American Academy of Pediatrics dzieci w wieku poniżej jednego roku nie powinny nigdy pić soku owocowego, podczas gdy starszym można pozwolić na jego wypicie w ograniczonych ilościach.

Jedzenie z puszki

Bisfenol-A (BPA) jest toksycznym pierwiastkiem występującym w wielu materiałach opakowaniowych, takich jak tworzywa sztuczne, ale w największych ilościach można go wykryć w puszkach. Toksyczne związki przedostają się do przechowywanej w nich żywności. Ten niebezpieczny pierwiastek może negatywnie wpływać na rozwój dziecka, jego układ rozrodczy i mózg, badania mówią też o występowaniu w nich rakotwórczych substancji.

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje