Reklama

Reklama

Pierwsza pomoc - udzielaj jej bez popełniania błędów

Od tego, jak szybko zareagujesz i co zrobisz, może zależeć zdrowie, a nawet życie twojego malucha. Sprawdź, jak fachowo pomóc smykowi, jeśli coś mu się przydarzy.

Co roku do szpitali z powodu różnych wypadków trafia blisko milion dzieci. Aż 70 procent z nich doznaje urazów we własnym domu!

Reklama

- Rodzice często nie wiedzą, co robić, albo udzielają maluchowi pomocy w niewłaściwy sposób. Trudno się temu dziwić, bo właściwie nie mają skąd czerpać takiej wiedzy - mówi Mikołaj Łaski, instruktor ratownictwa, który na co dzień organizuje szkolenia dla matek oraz niań. Specjalista wyjaśnia, jak prawidłowo reagować w kryzysowych sytuacjach i czego absolutnie nie wolno robić.

Zatrucie "chemią"

Prawidłowe działanie: Sprawdź, czym dziecko się zatruło, jak dużo tego wypiło lub zjadło i ile czasu minęło od połknięcia tej substancji. Aby sprowokować wymioty, co jest bardzo wskazane, jeśli np. maluch połknie leki, podaj mu do picia dużo wody. Malec szybko zwymiotuje. Dodatkowo woda rozcieńczy w żołądku połkniętą truciznę. Cały czas czuwaj przy dziecku.

Są jednak trzy wyjątki, kiedy nie wywołuje się wymiotów:

1. Gdy malec połknął substancję żrącą (powtórnie, jeszcze dotkliwiej poparzy sobie przewód pokarmowy).

2. Jeśli minęła godzina lub więcej czasu od połknięcia chemikaliów.

3. Jeżeli dziecko jest nieprzytomne.

Nie wolno! Prowokować wymiotów przy użyciu palców. Ta metoda jest nieskuteczna u małych dzieci.

Ważne: wezwij pogotowie lub jedź z malcem do szpitala. Weź opakowanie środka, który smyk połknął. Jeśli go nie masz, zbierz trochę wymiocin do czystego słoiczka (przydadzą się do analizy).

Zadławienie

Prawidłowe działanie: Naprzemiennie oklepuj plecy oraz uciskaj przeponę dziecka. Najpierw 5 razy mocno poklep malucha dłonią pomiędzy łopatkami. Unieś malca i 5 razy energicznie uciśnij przeponę pod mostkiem (u niemowlęcia nieco wyżej na mostku, dwoma palcami). Starszemu dziecku brzuch uciskaj całą dłonią. Powtarzaj do skutku na zmianę: oklepywanie i uciśnięcia, aż maluch wykrztusi ciało obce i odzyska prawidłowy oddech.

Nie wolno! Łapać dziecka za nogi i potrząsać nim! Takie postępowanie jest nieskuteczne, a dodatkowo grozi urazem stawów biodrowych.

Ważne: Wezwij pogotowie. Nawet jeśli po zakrztuszeniu dziecko dojdzie do siebie, zadzwoń po karetkę. Dyspozytor zada ci kilka pytań i wyśle ratowników lub powie, gdzie jest najbliższy szpital. Malucha koniecznie musi zbadać pediatra.

Oparzenie

Prawidłowe działanie: Polewaj ranę strumieniem chłodnej, bieżącej wody. Oparzoną skórę schładzaj np. prysznicem przez 15 minut. U niemowlęcia co kilka minut musisz robić krótkie przerwy, żeby nie doszło do wychłodzenia organizmu. Następnie na oparzenie załóż opatrunek hydrożelowy (do kupienia w aptekach, warto go mieć zawsze w domowej apteczce!). Taki okład nie tylko schładza poparzone miejsce i zmniejsza ból, ale też zapobiega powstaniu blizny.

Pamiętaj! Jeśli dziecko na twoich oczach wyleje na siebie wrzątek, natychmiast rozbierz malca, zanim płyn przesiąknie. To zmniejszy rozmiar oparzenia. Jeśli jednak upłynie już minuta, półtorej od wypadku, tkanina może przykleić się do naskórka, który zerwiesz razem z ciuszkami! W takim wypadku powinnaś natychmiast wsadzić dziecko do wanny w ubraniu i polewać je wodą. Po schłodzeniu i opatrzeniu rany otul malca kocem, bo jego organizm na skutek urazu szybciej się wychładza.

Nie wolno! Smarować oparzonej skóry jogurtem lub tłuszczem! W ten sposób możesz zainfekować ranę. Poza tym tłuszcz na dłużej zatrzymuje ciepło w skórze, co nasila ból i może zwiększyć uszkodzenie skóry.

Ważne: Wezwij pogotowie lub jedź z dzieckiem do szpitala. Oparzenie, niezależnie od tego, jak jest rozległe, zawsze powinien obejrzeć lekarz.

Krwotok z nosa

Prawidłowe działanie: Oczyść dziecku nos i nakłoń je, by pochyliło głowę do przodu. Niemowlęciu udrożnij nosek aspiratorem. Starszemu maluchowi każ go wydmuchać. Następnie posadź malca tak, aby pochylił głowę do przodu i pozostał w tej pozycji przez 10 minut. Jeśli krwotok nie ustanie, powtórz te zabiegi. Możesz dodatkowo zrobić dziecku chłodny okład w okolicy nasady nosa (przyspieszy to zwężenie naczyń krwionośnych, co powinno zmniejszyć krwotok).

Nie wolno! odchylać głowy dziecka do tyłu ani wsuwać mu do nosa tamponów. Nagromadzona krew musi swobodnie wypłynąć, maluszek nie powinien jej połykać.

Ważne:Jeśli krwotok nie ustaje, trzeba jechać z maluchem do szpitala. Dziecko może stracić za dużo krwi i zasłabnąć.

Upadek z wysoka

Prawidłowe działanie: Klęknij obok malca, spróbuj go uspokoić, ale nie poruszaj nim, zanim np. sam nie zacznie się podNosić. Ratownicy zalecają, aby przy upadkach z wysokości (także wypadkach rowerowych i samochodowych) najpierw zakładać najgorszy scenariusz, czyli ryzyko uszkodzenia kręgosłupa. Malutkie dzieci mają elastyczne kości, ale mimo to bądź ostrożna. Nie podnoś malca, dopóki nie upewnisz się, że może się samodzielnie poruszać.

Następnie owiń szkraba kocem lub ciepłą kurtką (w szoku jego organizm szybciej traci ciepło). Pamiętaj! Po upadku/urazie dziecko, podobnie jak dorosły, zwykle zasypia. Jest to naturalna reakcja obronna organizmu. Nie staraj się temu zapobiec, ale kontroluj, czy maluch prawidłowo oddycha.

Nie wolno: Brać dziecka na ręce tuż po upadku. Nie rób tego, dopóki nie będziesz pewna, że maluch nie doznał urazu kręgosłupa.

Ważne: Koniecznie wezwij pogotowie. Skutki upadków niekiedy ujawniają się dopiero po pewnym czasie. Dlatego dziecko wymaga fachowej pomocy lekarzy, wykonania różnych badań, czasami także kilkudniowej obserwacji w szpitalu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje