Reklama

Reklama

Podkręć swój metabolizm... na święta!

Martwisz się, że w Boże Narodzenie "wpadnie" ci kilka dodatkowych kilogramów? Wcale nie musi tak być!

Odchudzasz się, a waga wciąż stoi w miejscu? Stosujesz coraz to nowe diety, ale nie widzisz żadnych rezultatów? Boisz się, że w czasie świąt wszystkie twoje wysiłki pójdą na marne? Spokojnie, wcale nie musi tak być!

Reklama

Wystarczy zastosować kilka prostych tricków by przekonać się, że to właśnie w grudniu można przy pomocy niektórych produktów spożywczych skutecznie podkręcić swój metabolizm, a także, dzięki wzmożonemu wysiłkowi fizycznemu spalić nieco więcej kalorii! Jeśli dodatkowo zasiadając do świątecznego stołu zachowasz umiar w spożywaniu niektórych potraw, przekonasz się, że już w sylwestrową noc twoja sylwetka będzie bez zarzutu!

Porządki- lepsze niż ćwiczenia!

W przedświątecznym okresie mamy na głowie tyle dodatkowych obowiązków, że nie myślimy już o treningu czy ćwiczeniach. I nie ma w tym nic złego! Sprzątanie, trzepanie dywanów czy mycie okien to świetny trening dorównujący ćwiczeniom aerobowym. Zwykle doprowadzamy nasz dom do porządku przez kilka, a nawet kilkanaście dni, dzięki temu tracimy naprawdę sporą dawkę energii!

Dodajmy do tego bieganie po sklepach w poszukiwaniu idealnych prezentów czy produktów spożywczych... W efekcie nikogo nie trzeba przekonywać, że okres przedświąteczny to czas, w którym spalamy mnóstwo kalorii! Z korzyścią dla siebie... i naszego domu!

Cudowny cynamon i spółka

Zimą warto sięgnąć po produkty, które w naturalny sposób przyspieszają metabolizm, a przy tym kojarzą się z Bożym Narodzeniem! Jednym z takich smakołyków z pewnością jest cynamon. Już niewielka ilość tej aromatycznej przyprawy skutecznie "podkręca" metabolizm!

Cynamon nie tylko przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, lecz także zapobiega odkładaniu się nadmiaru cukru w postaci tkanki tłuszczowej. Cynamon regularnie spożywany hamuje nawet apetyt. Dlatego warto by ta przyprawa zagościła na świątecznym stole nie tylko jako aromatyczna dekoracja!

Podobne walory ma rozgrzewający imbir. To istny pogromca tłuszczu, który oczyszcza organizm i działa odchudzająco. W dodatku herbatka ze świeżym plastrem imbiru smakuje znakomicie!

Świetnym "termospalaczem", po który sięgamy zwłaszcza w święta są też ryby morskie. Zawarty w nich jod oraz zdrowe kwasy tłuszczowe odpowiadają za prawidłowe uwalnianie energii w organizmie. Dzięki temu ryby znakomicie przyspieszają nasz metabolizm.

Zimą wzbogaćmy swoją dietę również o cytrusy. To świetny wybór, gdyż dzięki wysokiej zawartości witaminy C nie tylko wzmacniają odporność, lecz także przyspieszają spalanie tłuszczu i zmniejszają jego wchłanianie. Cytrusy, a zwłaszcza grejpfrut, działają również oczyszczająco. Warto więc wzbogacić swoje przedświąteczne menu o te produkty!

Święta w stylu light

Wzmożony wysiłek fizyczny nie wystarczy, by zachować zgrabną sylwetkę. Liczy się również dieta. Warto o tym pamiętać zasiadając do świątecznego stołu. Na szczęście nie trzeba wielkich wyrzeczeń, by po Bożym Narodzeniu nadal cieszyć się zgrabną sylwetką. Przecież większość potraw wigilijnych to dania postne i niskokaloryczne, wystarczy tylko nieco zmodyfikować sposób ich podania lub przyrządzenia!

Starajmy się więc rozkoszować smakiem pierogów gotowanych, a nie odsmażanych, zaserwujmy rybę pieczoną w folii, a do sałatek, zamiast majonezu, dodajmy jogurt grecki. No i najważniejsze: absolutnie nie rezygnujmy z odrobiny makiełków, kutii czy świątecznego makowca. Desery te zawierają przecież mnóstwo dobroczynnych składników, których tak bardzo potrzebuje nasz organizm!

Cofnięcie wskazówki wagi w okresie świątecznym jest możliwe, co więcej- jest łatwiejsze, niż sądzisz! Wystarczy tylko spróbować!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje