Wciąż jestem tym, kim byłem

Choroba nowotworowa. Ten temat wyjątkowo trudno oswoić. A może po prostu jest nieoswajalny? Łączy się też ze strachem, zbyt wielkim, by mógł wydostać się przez nieduże dziecięce usta.

Barwne animacje Fundacji w prosty sposób opowiadają o trudnych emocjach
Barwne animacje Fundacji w prosty sposób opowiadają o trudnych emocjachYouTube

Na potrzeby kampanii "Wciąż jestem tym, kim byłem" zrealizowano specjalne animacje. Trzy filmiki. Trzy historie. Każda inna, ale wszystkie połączone wspólnym mianownikiem - opowiadają o przeżyciach dzieci zmagających się z chorobą.

Króciutkie produkcje zawieszone są między dwiema rzeczywistościami. Z jednej strony - przypominają kolorowe, pogodne dobranocki, a jednocześnie niosą mocny przekaz. Obfitują też w metafory. Czym jest wilk wewnątrz ciała Zosi? Symbolicznym przedstawieniem choroby? Czy raczej strachu, który szarpie wnętrznościami? A może jednym i drugim? Co sprawia, że Wojtek rośnie w oczach? Skąd czarna dziura w sercu Janka?

Pomysłodawczyni akcji, członkini Zarządu Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową, Emilia Kotarska wierzy, że nagrania te staną się pretekstem do rozmów o trudnych emocjach, rozmów być może odkładanych na jakieś nieokreślone "potem", a przecież tak bardzo potrzebnych.

Historie Janka, Wojtka i Zosi koncentrują się przede wszystkim na relacjach z rówieśnikami. Nie podsuwają gotowych rozwiązań, ale mówią o tym, jak może być. O tym, co pomaga, a co boli. A także o tym, jak chciałoby się, żeby było. Postaci przemawiają głosami Cyber Mariana, Jerzego Stuhra i Agaty Buzek. Wybór był nieprzypadkowy, wszyscy troje bardzo dobrze wiedzą, o czym mówią. Swego czasu każde z nich stoczyło walkę ze straszną chorobą. I każde z nich ją wygrało.

INTERIA.PL
Oceń artykuł
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?