Reklama

Reklama

Wciąż jestem tym, kim byłem

Choroba nowotworowa. Ten temat wyjątkowo trudno oswoić. A może po prostu jest nieoswajalny? Łączy się też ze strachem, zbyt wielkim, by mógł wydostać się przez nieduże dziecięce usta.

Na potrzeby kampanii "Wciąż jestem tym, kim byłem" zrealizowano specjalne animacje. Trzy filmiki. Trzy historie. Każda inna, ale wszystkie połączone wspólnym mianownikiem - opowiadają o przeżyciach dzieci zmagających się z chorobą.

Reklama

Króciutkie produkcje zawieszone są między dwiema rzeczywistościami. Z jednej strony - przypominają kolorowe, pogodne dobranocki, a jednocześnie niosą mocny przekaz. Obfitują też w metafory. Czym jest wilk wewnątrz ciała Zosi? Symbolicznym przedstawieniem choroby? Czy raczej strachu, który szarpie wnętrznościami? A może jednym i drugim? Co sprawia, że Wojtek rośnie w oczach? Skąd czarna dziura w sercu Janka?

Pomysłodawczyni akcji, członkini Zarządu Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową, Emilia Kotarska wierzy, że nagrania te staną się pretekstem do rozmów o trudnych emocjach, rozmów być może odkładanych na jakieś nieokreślone "potem", a przecież tak bardzo potrzebnych.

Historie Janka, Wojtka i Zosi koncentrują się przede wszystkim na relacjach z rówieśnikami. Nie podsuwają gotowych rozwiązań, ale mówią o tym, jak może być. O tym, co pomaga, a co boli. A także o tym, jak chciałoby się, żeby było. Postaci przemawiają głosami Cyber Mariana, Jerzego Stuhra i Agaty Buzek. Wybór był nieprzypadkowy, wszyscy troje bardzo dobrze wiedzą, o czym mówią. Swego czasu każde z nich stoczyło walkę ze straszną chorobą. I każde z nich ją wygrało.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje