Reklama

Reklama

Absurdalny zwyczaj w rodzinie królewskiej! Księżna Diana przeżywała dramat

Brytyjska rodzina królewska, a zwłaszcza jej głowa - królowa Elżbieta - znana jest z zamiłowania do zwyczajów, protokołów i przepisów dotyczących zachowania na królewskim dworze. Niektóre z tradycji są jednak zwyczajnie absurdalne, a przez jedną z nich księżna Diana przeżywała prawdziwe katusze.

Świąteczne zwyczaje w rodzinie królewskiej

O brytyjskiej rodzinie królewskiej powstała już niejedna książka, czy film dokumentalny. Nic w tym dziwnego, bo jest o czym opowiadać. Jakkolwiek nie spojrzeć na ród Windsorów jest on niezwykle ciekawy i kryje wciąż wiele tajemnic. 

Ludzie na całym świecie, nie tylko Brytyjczycy, interesują się tym, jak wygląda codzienne życie członków rodziny królewskiej i latami odkrywali sekrety monarchii. 

Wśród tematów, które pasjonują fanów rodziny królewskiej, jest ten który dotyczy tradycji i zwyczajów panujących od lat w rodzinie królowej Elżbiety II. 

Zbliżające się Boże Narodzenie obfituje w we wszelkiego rodzaju tradycje, bez których monarchia nie wyobraża sobie świętowania. 

To chociażby wieszanie stuletnich bombek na olbrzymiej choince, która zawsze staje w pałacu, czy świąteczne polowanie na bażanty. 

Przez ostatnie lata świąteczne spotkanie odbywa się w posiadłości w Sandringham, w hrabstwie Norfolk, którą bardzo upodobała sobie królowa na miejsce wypoczynku. 

Tam panuje o wiele luźniejsza atmosfera, niż w Zamku Windsor, gdzie wcześniej urządzano święta. 

Tam rodzina królewska prócz polowania na bażanty, oddaje się także kolędowaniu, malowaniu świątecznych kartek, co jest wyjątkową rozrywką dla najmłodszych dzieci, czy też wręczanie sobie drobnych prezentów. 

Na biesiadników zawsze czeka starannie przygotowane świąteczne menu. Wśród dań królują pieczenie, a na deser pudding z sosem brandy, czy deser Yule log. 

Reklama

Ciemna strona świątecznych tradycji. Dla księżnej Diany był to koszmar

Czas świąteczny jest także i w monarchii czasem rodzinnym, a tradycje tylko dodają mu uroku. Jednak nie wszystkie zwyczaje są tak urocze, jak malowanie kartek, czy ubieranie choinki. 

Swego czasu było głośno o dziwacznym zwyczaju... ważenia gości, którzy przybywali do Sandringham, by świętować z królową. Zwyczaj ten wymyślił ponoć pradziadek królowej Elżbiety II, Edward VII. 

Goście mieli być ważeni przed świętami i po świętach, by sprawdzić, czy przytyli podczas biesiadowania, co oznaczało, że dobrze się bawili i nie narzekali na brak jedzenia. 

Zwyczaj ten utrzymał się do dziś i gdy Diana pierwszy raz przybyła do Sandringham z Karolem, by spędzić tam święta, została poproszona o zważenie się. Diana była zszokowana prośbą i chociaż jej się to nie spodobało, zważyła się. 

Ten zwyczaj stał się dla Diany koszmarem z prostego powodu - chorująca na zaburzenia odżywienia Diana ogromnie stresowała się momentem ważenia, który dla wielu osób z anoreksją, czy bulimią, jest drogą przez mękę. 

Diana podczas corocznego ważenia wyrażała swoje niezadowolenie i okazywała dezaprobatę. 

Wielokrotna zmiana stylizacji i bezsensowne prezenty

Ważenie przed i po świętowaniu to niejedyna tradycja rodziny królewskiej, która może zaskakiwać i być odbierana po prostu jako absurdalna. Kolejnym zjawiskiem jest przebieranie się członków rodu po kilka razy w ciągu świętowania. 

Etykieta mówi o tym, by członkowie rodziny pojawiali się na biesiadowaniu w odpowiednim momencie w odpowiednich stylizacjach. Inny strój obowiązuje podczas wyjścia na świąteczną mszę, inny podczas obiadu, inny, kiedy serwowany jest podwieczorek z herbatą, a inny kiedy goście proszeni są na kolację. 

Oczywiście osobne stylizacje obowiązują także podczas spaceru i polowania na bażanty. 

Innym zwyczajem jest także wręczanie sobie przez członków rodziny prezentów, ale muszą być one śmieszne i nieprzydatne. Podczas pierwszych świąt z rodziną królewską Diana podarowała księżniczce Annie kaszmirowy sweter, co zostało uznane za faux pas, bo podarunek był piękny, ale i praktyczny, czyli nie wpisywał się w obowiązującą tradycję. 

Diana miała później pretensje do księcia Karola o to, że nie uprzedził ją o rodzaju wręczanych prezentów. 


***
Zobacz również: 

Alarmujące wieści z dworu królewskiego! Królowa i książę w złym stanie

Królowa Elżbieta II uczestniczyła w chrzcinach dwóch prawnuków 

Niezapomniane stylizacji księżnej Diany. Znów wracają do łask


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje