Reklama

Reklama

Adele schudła już 25 kilogramów

Adele zapewnia, że zdrowy tryb życia i dieta tak bardzo jej służą, że w 2020 roku będzie kontynuować walkę z nadprogramowymi kilogramami. Bo teraz czuje się bardziej seksowna niż kiedykolwiek.

- Trochę trwało, nim polubiłam regularne treningi, ale teraz naprawdę sprawiają mi przyjemność - wyznała piosenkarka w wywiadzie udzielonym Hollywoodlife.com. Dodała też, że w 2019 roku tyle przeszła i tak dużo się o sobie dowiedziała, że teraz utrata wagi przychodzi jej znacznie łatwiej.

Reklama

Rzeczywiście, miniony rok nie był dla Adele najłatwiejszy. Początkowo chudła z powodu stresu. W mediach zaczęły pojawiać się spekulacje na temat stanu jej zdrowia, ale nie brakowało też sugestii, że w złej kondycji jest nie ciało gwiazdy, tylko jej małżeństwo. Rację mieli ci, którzy upatrywali w utracie wagi reakcji na kłopoty w związku. W kwietniu 2019 roku gwiazda oficjalnie potwierdziła, że jej małżeństwo z Simonem Konieckim przestało istnieć. Ale to rozstanie paradoksalnie dodało jej skrzydeł.

Potem gwiazda wykorzystała fakt, że przez kłopoty zaczęła chudnąć i postanowiła zgubić kolejne kilogramy. Tym razem jednak dzięki diecie i ćwiczeniom. Efekt jest spektakularny - jest dziś lżejsza o 25 kg.

- Czuję się bardziej seksowna niż kiedykolwiek - zdradziła Adele, podkreślając, że zamierza tak się czuć również w roku 2020. Niezależnie od tego, czy przy jej boku pojawi się mężczyzna, czy wciąż będzie wiodła szczęśliwe życie singielki.

Dowiedz się więcej na temat: Adele

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje