Reklama

Reklama

Al Pacino chciałby, aby jego córka zmieniła nazwisko

Al Pacino chciałby, aby jego córka zmieniła nazwisko.

75-letni aktor uważa, że jego sławne nazwisko mogłoby przyczynić się do tego, że jego pierworodna córka Julie (25 l.) będzie gnębiona przez prasę, ponieważ jest ona aspirującą producentką filmową. Dlatego też Al namawia ją do zmiany.

Powiedział:  - Jako ojciec uważam, że byłoby lepiej, gdyby zmieniła nazwisko, aby nikt jej nie rozpoznał.

Aktor znany z filmu "Człowiek z blizną" ma również 14-letnie bliźnięta - Antona Jamesa i Olivię Rose - razem z aktorką Beverly D'Angelo, jednak otrzymały one nazwisko matki.

Wyjaśnił:  - Gdy zaczynała się moja kariera, działy się różne rzeczy. Nosiłem peruki, paparazzi ścigali mnie na ulicy, ale jeśli ktoś zapytał mnie, czy jestem Alem Pacino, to potwierdzałem. Zabawne byłoby, gdybym zaprzeczał, ponieważ to byłem ja. Powiedziałem mojej córce, że może byłoby jej łatwiej, gdyby używała innego nazwiska, ale wtedy odpowiedziała: Ale to jestem ja.

Aktor wyznał również, że od pięćdziesięciu lat nie wie co to jest bycie anonimowym.

W rozmowie z magazynem "Shortlist" powiedział:  - Anonimowość jest czymś, co każdy z nas posiada, ale nie doceniamy jej, do momentu aż ją stracimy - wtedy zdajemy sobie sprawę z tego, jak duże ma znaczenie. Wszyscy lubią, gdy poświęca się im uwagę. Z jednej strony każdy lubi być szanowany i doceniany. Ale z drugiej fajnie byłoby być niewidzialnym.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje