Reklama

Reklama

Amanda Bynes znów trafiła na odwyk

Aktorka sama zgłosiła się z prośbą o pomoc do jednej z klinik w Los Angeles. To nie pierwszy odwyk Bynes. Gwiazda przechodziła terapię już w 2012 roku.

O Amandzie Bynes znów zrobiło się głośno pod koniec września, gdy została zatrzymana za prowadzenie samochodu pod wpływem środków odurzających.  Jak donosi tabloid The Mirror, aktorka po spędzeniu kilku dni w szpitalu, sama zgłosiła się na oddział terapii odwykowej.

"Rodzina Bynes jest zaskoczona jej zachowaniem" - mówi dziennikarzom tabloidu osoba z otoczenia aktorki - "Zdają sobie jednak sprawę z faktu, że teraz Amanda znajduje się w dobrych rękach, w miejscu, w którym może uzyskać potrzebną jej pomoc".

Reklama

Za to samo przewinienie aktorka została zatrzymana dwa lata temu. Sprawa skończyła się wyrokiem trzech lat w zawieszeniu. Dzięki poddaniu się dobrowolnej terapii, aktorce udało się wtedy uniknąć kary. Czy i tym razem będzie podobnie?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama