Reklama

Reklama

Anna Skura zostawiła córeczkę i bawi się na Bali?

Anna Skura pod koniec sierpnia tego roku urodziła swoje pierwsze dziecko. Dziewczynka ma na imię Melody Imaan.

Skura od lat jest blogerką, działającą pod szyldem "What Anna Wears". Na swojej stronie dzieli się stylizacjami, zdjęciami z podróży, przepisami oraz różnego rodzaju poradami. Szerszą popularność zdobyła dzięki udziałowi w trzeciej edycji reality show pt. "Agent - Gwiazdy".

Choć blogerka została mamą 1,5 miesiąca temu, nie zamierza rezygnować z podróży i aktywnego stylu życia. Pod jednym z ostatnich postów Skury na Instagramie rozgorzała w związku z tym dyskusja.

Pani Ania przebywa obecne na Bali, by relacjonować swoim czytelnikom Wake Up Call Bali Festival. Zdecydowana większość fanów komplementowała w komentarzach figurę Skury i podziwiała jej odwagę.

Reklama

Pojawiły się jednak także krytyczne głosy. "Noworodek potrzebuje przede wszystkim bliskości, ciepła i mamy... Też nie chce mi się wierzyć, że tak super jest zostawić małą istotkę w domu i lecieć na drugi koniec świata na festiwal. Są w życiu jakieś priorytety chyba.. Co innego wyjść na jeden wieczór żeby się spotkać z koleżankami a co innego tak zostawiać dziecko. Smutne to dla mnie a teksty jak to fajnie się tam zabawić jakoś do mnie nie przemawiają (pis. org.) - napisała jedna z użytkowniczek.

Inne kobiety natychmiast stanęły w obronie Skury. Zwróciły uwagę, że Melody jest na Bali razem z mamą i takie podróże mogą tylko dobrze wpłynąć na jej rozwój. Głos zabrał też mąż blogerki, który zapewnił, że dziecko jest pod jego opieką.

A wy jak oceniacie postawę pani Ani?


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Skura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje