Reklama

Reklama

Ashley Graham nie wstydzi się niedoskonałości w swoim ciele

Ashley Graham to jedna z najsłynniejszych modelek plus size, która promuje ideę body positive i chętnie pokazuje swoje ciało na zdjęciach bez obróbki graficznej. Tym razem również nie wstydziła się tego, jak naprawdę wygląda jej ciało.

Ashley Graham może pochwalić się wieloma okładkami w znanych czasopismach, udziałem w pokazach mody u wielkich projektantów, a także milionami obserwujących w mediach społecznościowych. 

Modelkę w sieci obserwuje ponad 12 milionów internautów, a wszystko za sprawą jej ważnego przekazu. Ashley prócz tego, że ma przepiękne rysy twarzy, to ma jeszcze wiele do powiedzenia i pokazania! 

Gwiazda skupia się na promowaniu normalnego wyglądu ludzkiego ciała, gdzie nie brakuje krągłości i niedoskonałości. 

Ashley nie wstydzi się opublikować zdjęcia bez obróbki graficznej, lub takiego na którym pokazuje codzienne czynności, jak karmienie piersią, wszak jest mamą, a jej syn - Isaac przyszedł na świat 18 stycznia 2020 roku.

Tym razem również zaskoczyła fanów otwartością i dystansem do siebie, publikując na InstaStories zdjęcie w czarnej bieliźnie, gdzie strojąc miny, chwaliła się swoimi krągłościami. 

Trzeba przyznać, że takiego dystansu do siebie i poczucia humoru można tylko pozazdrościć Ashley. 

Reklama

***
Zobacz również: 


Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>     

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ashley Graham

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama