Reklama

Reklama

Barby z Kelly Family nie żyje

- Nasza ukochana siostra Barby odeszła kilka dni temu po krótkiej chorobie - napisała na Facebooku siostra wokalistki, Patricia. 45-letnia Barby od dawna nie występowała już na scenie. Cierpiała na schizofrenię.

- Nasza ukochana siostra Barby odeszła kilka dni temu po krótkiej chorobie. Jesteśmy w głębokiej żałobie i prosimy o zrozumienie, że obecnie nie komentujemy tej sytuacji. Będzie nam brakowało Barby bez końca i zawsze będziemy nosić ją w naszych sercach. Dziękuję za wasze sympatie i modlitwy - napisała Patricia. 

Barby Kelly urodziła się 28 kwietnia 1975 roku jako córka Barbary i Dana Kellych. Podobnie, jak wszystkie dzieci w rodzinie, od dziecka wykazywała talent wokalny, jej szczególną miłością był jednak taniec. Barby kochała balet i na koncertach kultowej grupy zaskakiwała fanów spektakularnymi występami. 

Reklama

Barby Kelly od wielu lat nie występowała już na scenie, krążyły plotki, że mieszkała w Belgii, gdzie prowadziła lumpeks. Gdy stan jej zdrowia się pogarszał, pomieszkiwała u brata Jimmiego lub siostry Patricii. 

Na instagramowych profilach pozostałych członków zespołu pojawiły się już zdjęcia Barby, szczególny wpis poświęciła jej młodsza siostra, Maite:

- Mama Barbara i tata Dan trzymają cię teraz w ramionach. Jesteś w domu. Twoja kochająca mała siostra, Maite - napisała. Pod postem pojawiły się już pierwsze komentarze zasmuconych fanów. 

Barby zmarła 15 kwietnia 2021 roku, członkowie zespołu nie podali bezpośredniej przyczyny śmierci wokalistki. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kelly Family

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje