Reklama

Reklama

Ewa Wachowicz: Mogłam układać diety w szpitalu

Miss Polonia 1992 podkreśla, że nigdy nie miała ani planów, ani aspiracji, by wziąć udział w konkursie piękności, i zapewne nie odważyłaby się walczyć o koronę, gdyby nie mobilizacja kolegów z akademika.

Wspomina też, że po wygranej musiała całkowicie zmienić swoje priorytety i stawić czoła nowym wyzwaniom. Została prezenterką telewizji Polsat, a następnie rzecznikiem prasowym premiera Waldemara Pawlaka.

Ewa Wachowicz wygrała konkurs Miss Polonia w 1992 roku. Miesiąc później poleciała do RPA na wybory Miss Świata. W Sun City zdobyła tytuł III wicemiss. Z kolei rok później przyznano jej tytuł Miss Świata Studentek w ramach World Miss University.

- Konkurs piękności wywrócił moje życie do góry nogami. Spowodował, że zostałam zauważona, dostałam propozycję pracy w telewizji, najpierw była telewizja krakowska, później telewizja Polsat i już od 1993 roku współpracuję właśnie z tą stacją.

Reklama

- Dzięki temu, że zostałam Miss Polonia, nie wstydziłam się swojego wiejskiego pochodzenia, dostałam propozycję i zostałam sekretarzem prasowym premiera. Gdyby nie wygrana, tego epizodu w moim życiu też by nie było. Ten konkurs bardzo pomógł poukładać moje życie, wpuścić je na zupełnie inne tory i z perspektywy czasu absolutnie tego nie żałuję - mówi agencji Newseria Lifestyle Ewa Wachowicz, Miss Polonia 1992.

Prezenterka wspomina, że nigdy nawet nie marzyła o tym, by zostać miss. Miała już w głowie wybrany zawód, studiowała technologię żywności. O jej przyszłości zadecydował jednak przypadek. Zdobyła koronę najpiękniejszej, a jej kariera potoczyła się błyskawicznie.

- Nie miałam pomysłu, że zostanę miss, ale fajnie, że inni go mieli. Tak że moi kochani chłopcy z akademika, mieliście ten pomysł i wysłaliście mnie na eliminacje - mówi.

Ewa Wachowicz przyznaje, że czasem zastanawia się, w jakim miejscu byłaby teraz, gdyby nie tytuł Miss Polonia, i nie ma wątpliwości, że jej życie byłoby związane z kuchnią. Jej pasją zawsze było bowiem gotowanie, chętnie dzieliła się swoimi sprawdzonymi przepisami i szukała nowych kompozycji smakowych.

- Gdyby nie udział w konkursie, zapewne zupełnie inaczej potoczyłyby się moje losy. Być może wróciłabym w rodzinne strony, była technologiem żywności albo w szpitalu układała diety różnego rodzaju. Chociaż w sumie teraz też zajmuję się żywnością, jedzeniem - mówi Ewa Wachowicz.

Miss Polonia 1992 od wielu lat jest gospodynią kulinarnego programu "Ewa gotuje" i jurorem w show "Top Chef". Prowadzi też własną restaurację Zalipianki w Krakowie.

Newseria Lifestyle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje