Reklama

Reklama

Gwiazda Playboya z brzuszkiem

Kto mógł przypuszczać, że króliczek Playboya pokocha macierzyństwo? Kendra Wilkinson, była kochanka Hugha Hefnera, za kilka miesięcy urodzi drugie dziecko. Na razie pod obcisłymi koszulkami z dumą prezentuje coraz większy brzuszek.

Informacje o tym, że Kendra Wilkinson spodziewa się drugiego dziecka, pojawiły się w listopadzie ubiegłego roku. Celebrytka opublikowała wtedy w sieci zdjęcie testu ciążowego, opatrzone podpisem "Runda druga". Kendra ma już czteroletniego synka, którego ojcem jest jej mąż, Hunk Baskett.

Wilkinson najwyraźniej pozazdrościła popularności innym znanym mamom i chętnie daje się  fotografować z coraz większym brzuszkiem.  Widzieliśmy  już jak w zaawansowanej ciąży pozowała ubrana w bikini, jak trenowała w parku (publikując jednocześnie na Facebooku informację, że "może urodzić w każdej chwili") oraz jak w opiętych na brzuchu sukienkach paradowała po czerwonym dywanie.

Reklama

Ostatnio paparazzi przyłapali Kendrę z mężem i czteroletnim synkiem na treningu piłkarskim. Wilkinson tym razem nie ćwiczyła, jednak chętnie pozowała do zdjęć, ubrana w różowy, nieco za mały t-shirt, pod którym wyraźnie rysował się duży brzuszek. Po treningu gwiazda chwaliła się na jednym z portali społecznościowych, jakoby jej genialny syn miał strzelić aż 7 goli.

Ciekawe czy córeczka, która przyjdzie na świat okaże się równie utalentowana. Kendra opracowała już plan jej kariery. Jak mówiła w rozmowie z magazynem Star: "Marzę o sesji zdjęciowej córki dla Playboy'a. Chciałabym, aby poszła w moje ślady i została modelką. Nie mam nic przeciwko temu, aby się rozebrała przed fotografem. Oczywiście musiałaby być pełnoletnia. Moja przygoda z Hugh była cudowna. Chciałabym, aby także przeżyła taki związek."

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje