Reklama

Reklama

Helena Bonham Carter zazdrosna o Johnego Deppa

Helena Bonham Carter zazdrości Johnny Deppowi modowych dodatków.

49-letnia aktorka i 52-letni Depp zaprzyjaźnili się między innymi z powodu podobnego gustu modowego, a Helena chciałaby dobierać dodatki tak dobrze, jak hollywoodzki przystojniak.

Powiedziała: - Zawsze, kiedy się spotykamy padają pytania 'Kim dziś jesteś?' Oboje uwielbiamy przebieranie się, więc zawsze zwracamy na siebie uwagę.

- Oboje nosimy za dużo. Jestem naprawdę zazdrosna o wszystkie jego dodatki i akcesoria. On uwielbia się przebierać i ukrywać, ja też mam taką tendencję.

W międzyczasie, Helena wyjawiła, że bardzo chciałaby wystąpić w nowym telewizyjnym show, ponieważ coraz więcej dobrych pisarzy pracuje na małych ekranach, a nie w biznesie filmowym.

Powiedziała gazecie Sunday Times: - Większoć rzeczy w TV jest zauważona. Automatycznie ma się publikę w liczbie kilku milionów, co nie dzieje się w nisko budżetowych filmach. Zrobiłam mnóstwo takich filmów i jestem z nich naprawdę dumna, ale niestety one ledwo wyszły na światło dzienne.

Helena wyjawiła także, że jest całkowicie otwarta na odkrywanie zupełnie nowych obszarów swojej kariery.

Wyjaśniła: - Chciałabym zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie robiłam. Uwielbiam udawać, że jestem kimś innym i mam to szczęście, że jeszcze mi za to płacą.

W zeszłym roku Helena wystąpiła u boku Carey Mulligan w filmie "Sufrażystka", który opowiadał o walce kobiet o prawa wyborcze.

Wejście filmu na ekrany kin zostało zakłócone protestacją ponad setki aktywistek, które walczą o pomoc dla ofiar przemocy domowej.

Helena powiedziała:  - Myślę, że to niesamowite. Dokładnie o to walczyły sufrażystki.

- Kiedy czujemy się silne i doświadczamy jakiejś niesprawiedliwości, możemy powiedzieć to głośno i postarać się coś zmienić. To była wspaniała reakcja na nasz film.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje