Reklama

Reklama

Irina Shayk chciała być chłopcem

30-letnia rosyjska modelka - która spotyka się z Bradley Cooperem, a wcześniej była w związku z Cristiano Ronaldo - nie uważała siebie za "ładną", kiedy była nastolatką i była pewna, że nikomu się nie spodoba.

- Urodziłam się i wychowałam w małej wsi, nie uważałam siebie za szczególnie ładną osobę. Kiedy miałam 14 lat byłam gotowa oddać wszystko, żeby być chłopakiem, czułam się okropnie i myślałam, że nikt nigdy mnie nie zechce - powiedziała.

Dzisiaj Irina jest rozchwytywaną modelką, ale nadal doskonale pamięta swoje skromne początki, wspominając jak bardzo była "zawstydzona", podczas swojej pierwszej podróży do Paryża.

W rozmowie z projektantem Riccardo Tisci dla magazynu GQ Italia powiedziała: - Nie podróżowałam samolotem do 19 roku życia.

- Kiedy przyleciałam do Paryża po raz pierwszy, miałam 20 lat i nie miałam w co się ubrać, ani co jeść. Nadal pamiętam, jak bardzo zawstydzona czułam się wśród innych modelek z powodu mojego ubioru.

Pomimo faktu, iż jest otoczona najpiękniejszymi kobietami świata ze względu na swoją profesję, Irina utrzymuje, że nigdy nie interesowała się drugą kobietą.

Powiedziała: - Nie ma mowy. Jestem Rosjanką: interesują mnie mężczyźni, diamenty i kawior.

Irina przyznała ostatnio, że jest "straszna" w robieniu swojego własnego makijażu.

Powiedziała:

Reklama

 - Jestem straszna, jeśli chodzi o robienie własnego makijażu, dlatego trzymam się zasady: mniej znaczy więcej. Uwielbiam malować usta na czerwono na wieczór, ale nie maluję wtedy oczu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje