Reklama

Reklama

​Jane Seymour wyjawiła, że była inspiracją dla projektantów, którzy stworzyli suknię ślubną księżnej Diany

Gwiazda serialu "Doktor Quinn" i niegdysiejsza dziewczyna Bonda w najnowszym wywiadzie opowiedziała o swojej innej, nieznanej dotąd roli. Seymour wiele lat temu była muzą duetu designerów odpowiedzialnych za stworzenie ślubnej kreacji księżnej Diany. Aktorka wyznała też, że posiada kolekcję replik sukienek zaprojektowanych z myślą o Lady Di.

Jane Seymour, którą widzowie pokochali za rolę doktor Michaeli "Mike" Quinn w jednym z najpopularniejszych seriali lat 90., w najnowszym wywiadzie opowiedziała o swoich powiązaniach z brytyjską rodziną królewską. 

Reklama

W przeszłości podjęła ona współpracę z Davidem i Elizabeth Emanuelami, duetem odpowiedzialnych za uszycie ikonicznej sukni ślubnej księżnej Diany. 

Ich relacja rozpoczęła się od rekomendacji pewnego dziennikarza, który zasugerował aktorce, że powinna zwrócić uwagę na dwójkę debiutujących w branży modowej projektantów. 

Było to w roku 1978, przed premierą filmu "The Four Feathers", podczas której brytyjska gwiazda miała zostać przedstawiona królowej Elżbiecie.

"Jeden z dziennikarzy powiedział mi wtedy, że pojawili się nowi projektanci, którzy właśnie ukończyli studia i zrobili swój pierwszy pokaz. W ich kolekcji była sukienka, którą według niego powinnam założyć na spotkanie z królową. David i Elizabeth pozwolili mi pożyczyć tę piękną białą suknię odsłaniającą ramiona. Mamy taki żart w rodzinie, że królowej tak bardzo spodobała się ta kreacja, że powiedziała do księcia Karola: "Znaleźliśmy sukienkę, teraz znajdź sobie dziewczynę!" - wyjawiła Seymour goszcząc w podcaście "My Wardrobe Malfunction" prowadzonym przez Susannah Constantine.

Od tamtej pory gwiazda filmu "Żyj i pozwól umrzeć" była częstą klientką państwa Emanuel. Wieloletnia współpraca zaowocowała trwającą do dziś przyjaźnią i... imponującą kolekcją sukienek będących replikami strojów uszytych z myślą o Lady Di. 

"Od tamtego momentu David, Elizabeth i ja staliśmy się bliskimi przyjaciółmi. Ja byłam ich sekretną muzą. Dzięki temu mam w szafie mnóstwo sukienek, które są replikami kreacji zadedykowanych Dianie. Nigdy się z nimi nie rozstałam. Ilekroć widzę Davida, mówię mu: Tu jest moja garderoba, jeśli kiedykolwiek będziesz czegoś potrzebować, służę pomocą" - dodała aktorka.

Dowiedz się więcej na temat: Jane Seymour | lady di

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje