Reklama

Reklama

Jennifer Aniston: Jestem szczęśliwsza niż kiedykolwiek

Gwiazda w jednym z wywiadów wyznała, ostatnie pięć lat było najlepszym okresem w jej życiu. Co pomogło Aniston odnaleźć szczęście?

"Po czterdziestce czerpię więcej radości  zarówno z pracy zawodowej jak i z życia prywatnego. Również psychicznie czuję się szczęśliwsza" - powiedziała Aniston w wywiadzie udzielonym magazynowi Harper’s Bazaar.

Gwiazda, mimo określenia ostatnich pięciu lat mianem "najlepszego czasu w jej życiu", nie odcina się od przeszłości.  "Wszystko, co zdarzyło się w moim życiu, pomogło mi dojść do miejsca, w którym czułam się swobodna, pogodzona z samą sobą, gotowa na miłość i na partnera" - powiedziała - "To wszystko pomogło mi dojrzeć jako kobiecie".

Reklama

Jennifer rzeczywiście ma powody do radości. Już wkrótce zostanie żoną swojego narzeczonego, Justina Therouxa. Para spotyka się od 2011 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy