Jennifer Lawrence dała Darrenowi Aronofsky'emu klucze do swojego domu

Aktorka znana z serii filmów "Igrzyska śmierci" jest oczarowana 47-letnim reżyserem.

Aktorka znana z serii filmów "Igrzyska śmierci" jest oczarowana 47-letnim reżyserem. Mówi się, że Jennifer zaproponowała mu, aby zatrzymywał się w jej domu w Los Angeles, gdy tylko będzie w mieście. Mimo iż związek jest jeszcze świeży, to gwiazda uważa, że jest on bardziej poważny niż jej krótki romans z Chrisem Martinem w 2015 roku.

Reklama

Źródło podało:

 - Mimo iż początkowo nie chciała spotykać się z Darrenem, to zaskarbił sobie jej serce. Jennifer zaczyna myśleć, że to właśnie on jest mężczyzną, na którego całe życie czekała.

- Robi się coraz poważniej i powiedziała znajomym, że mogłaby się ustatkować u jego boku.

- Twierdzi, że jest inni niż faceci, z którymi spotykała się do tej pory, szczególnie od Chrisa. On nie chciał się angażować, a ona cały czas czuła, że ją zwodzi.

- W odróżnieniu od niego Darren jest dojrzały i twardo stąpa po ziemi.

Mimo to niektórzy przyjaciele Jennifer twierdzą, że tempo rozwijania się ich znajomości jest zbyt duże. Mówi się również, że reżyser, który ma syna Henry'ego (10 l.) razem z byłą narzeczoną Rachel Weisz i który był wcześniej zaręczony z producentką Brandi-Ann Milbradt, ma trudny charakter.

W rozmowie z magazynem "Grazia" źródło podało:

 - Darren nie ma dobrej opinii w Hollywood. Przyjaciele martwią się, że w życiu prywatnym może być taki sam.

- Ma za sobą zerwane zaręczyny i nie chcą, żeby zranił również Jennifer.

 - Jednak ona wyzbyła się wszelkich wątpliwości i twierdzi, że chce podążać za swoim sercem.

 - Ona jest bardziej wrażliwa niż wszyscy myślą. Wszyscy mają nadzieję, że ten związek wypali.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje