Reklama

Reklama

John Legend czuje pokorę

John Legend twierdzi, że ojcostwo sprawiło, że "spokorniał".

Autor hitu "All Of Me" i jego żona Chrissy Teigen powitali na świecie swoją córkę Lunę w kwietniu i artysta twierdzi, że jego priorytety całkowicie się zmieniły, odkąd jego żona urodziła.

W wywiadzie do nowego wydania magazynu Notion powiedział: - Myślę, że to zmienia twoje priorytety, daje nowe spojrzenie na wszystko. Zdajesz sobie sprawę, co jest ważne dla ciebie, twojej rodziny i kariery. Posiadanie dziecka zawładnia twoim życiem...

- Spędziłem z moją córką i żoną mnóstwo czasu w domu przez pierwsze trzy miesiące, człowiek naprawdę pokornieje. Myślę, że każdy ma problemy z byciem świeżo upieczonym rodzicem, każdy próbuje to jakoś zrozmieć, poradzić sobie i to uczy go pokory.

Reklama

W międzyczasie, 37-letni piosenkarz wyjawił wcześniej, że jest pełen "bardzo silnych emocji", od kiedy Luna pojawiła się na świecie.

- Nigdy nie wiesz, jakie to uczucie, dopóki go nie doświadczysz. Ja byłem bardzo podekscytowany. I to nie był przypadek, staraliśmy się o powiększenie rodziny od jakiegoś czasu. - powiedział.

- Ponieważ to było dla nas takie ważne, byłem naprawdę podekscytowany od samego początku, ale kiedy ona pojawiła się na świecie i mogliśmy ją kochać, przytulać i patrzyć, jak się rozwija, to było bardzo emocjonujące. To naprawdę silne odczucie, kiedy widzi się produkt swojej miłości przed sobą.

- Na następnym albumie na pewno widać będzie wpływ, jaki miał na mnie fakt zostania ojcem. Nie mogłem się powstrzymać, żeby o niej nie pisać. Pisałem o niej teksty, zanim jeszcze pojawiła się na świecie, ponieważ byłem bardzo podekscytowany, że Chrissy jest w ciąży. Myślę, że to zainspirowało mnie do stworzenia najpiękniejszego utworu na tym albumie i mam nadzieję, że ludzie go pokochają.

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy