Reklama

Reklama

Kamila Szczawińska pokazała nagie zdjęcie

Kamila Szczawińska jest jedną z najlepszych polskich modelek. Na swoim koncie ma pracę dla największych domów mody.

Choć trudno w to uwierzyć, w zawodzie pracuje już od 17 lat. Z Poznańskich Targów Mody trafiła prosto do Mediolanu i szybko otrzymała angaże od Valentino czy Armaniego. Potem ruszyła na podbój Paryża i Nowego Jorku.

W 2007 roku podjęła odważną decyzję o zawieszeniu kariery międzynarodowej. Dwa lata później wzięła ślub. Ostatnio z całą rodziną (modelka ma dwójkę dzieci: syna Julka i córkę Kalinę) zamieszkała w Hiszpanii.

Nie zrezygnowała jednak całkiem z życia zawodowego. Wciąż bierze udział w sesjach zdjęciowych, wydała też... książkę kucharską.

Reklama

Ostatnio natomiast zwierzyła się na Instagramie ze swojej pasji do sportu. "Trenuję niezmiennie od 20 lat, co jakiś czas dodając nowe dyscypliny. To sport wprowadza w moje życie spokój, powoduje, że mam siłę i determinację do pokonywania problemów. Dzięki dyscyplinie sportowej nigdy się nie poddaję i pomimo przeszkód na drodze dążę do celu. Gdybym miała możliwości finansowe jako dziecko, napewno zostałabym sportowcem. Teraz mam około 7 treningów tygodniowo i ciągle mi mało. Pasją do sportu zaraziłam dzieci i teraz trenujemy wszyscy razem. Julek zamiast IPada woli trening piłki nożnej, a Kalina cały czas tańczy, albo jeździ konno. Efektem "ubocznym" trenowania jest sylwetka, która pozwoliła mi zostać modelką. Czasem ludzie pytają mnie skąd biorę na to siłę- dla mnie "treningi są jak mycie zębów. Nie myślę o nich, po prostu to robię. Decyzja została podjęta."(pis. org.) - napisała w najnowszym poście.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że modelka opatrzyła swoją wypowiedź... nagim zdjęciem. Autorem fotografii jest Piotr Stokłosa.

Co myślicie o akcie Kamili? Media społecznościowe to waszym zdaniem dobre miejsce na takie zdjęcia?



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kamila Szczawińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy