Karolina Plachimowicz z "Projekt Lady" szokuje na Instagramie

Karolina Plachimowicz wzięła udział w drugiej edycji programu „Projekt Lady” prowadzonego przez Małgorzatę Rozenek-Majdan.

Według założeń formatu, uczestniczki mają przejść zewnętrzną i wewnętrzną przemianę. Wskazana była rezygnacja z nadużywania alkoholu, dzikich imprez, a także mocnego makijażu czy wyzywających strojów.

Reklama

W trakcie trwania programu dziewczyny noszą mundurki, uczą się dobrych manier, a Tatiana Mindewicz-Puacz prowadzi dla nich specjalne zajęcia, podczas których mówi m.in. o samoakceptacji i tolerancji.

W każdej z edycji są uczestniczki, które od początku wyróżniają się na tle reszty bohaterek. Jedną z nich jest właśnie wspomniana Plachimowicz, która szybko zyskała przydomek "Karolina z Holandii".

Charyzmatyczna blondynka błyskawicznie podbiła serca telewidzów. Wierni fani do dziś obserwują jej instagramowy profil i... przecierają oczy ze zdumienia.

Dlaczego? Otóż Karolina wygląda dziś zupełnie inaczej! Po programie przeszła szereg zabiegów i może pochwalić się m.in. "nowymi" ustami i "nowym" nosem.

Chętnie bierze też udział w śmiałych sesjach. Ostatnio pochwaliła się rezultatami jednego z takich przedsięwzięć. Plachimowicz w bardzo mocnym makijażu i czarnej, koronkowej bieliźnie pozuje na stole we wrocławskim Sky Tower.

Oczywiście pod zdjęciem wywiązała się dyskusja. Fani zarzucili Karolinie, że przesadza z zabiegami i upiększaniem. Inni zaś bronili dziewczyny i zasypywali ją komplementami.

A wy jak oceniacie jej metamorfozę? Mentorki chyba nie będą zadowolone...



Dowiedz się więcej na temat: Karolina Plachimowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje