Reklama

Reklama

Katarzyna Bosacka wzięła pod lupę zestaw Ralpha Kaminskiego. Tak go oceniła

Katarzyna Bosacka od lat doradza Polakom w kwestii świadomych zakupów, składów produktów, czy też oszczędzania. W mediach społecznościowych chętnie dzieli się swoimi spostrzeżeniami, a tym razem postanowiła wziąć pod lupę zestaw Ralpha Kaminskiego w McDonald's. "Najbardziej niepokoi mnie mała ilość białka w vege burgerze" - napisała dziennikarka.

Katarzyna Bosacka skrytykowała Ralpha Kaminskiego

Katarzyna Bosacka zyskała popularność za sprawą m.in. programu "Wiem, co jem i wiem, co kupuję". Obecnie prężnie rozwija swoje profile w mediach społecznościowych, na których dzieli się z internautami wiedzą dotyczącą świadomego robienia zakupów i dokonywania rozsądnych wyborów. Chętnie ocenia składy i doradza Polakom, jakich produktów lepiej unikać. 

W ostatnim czasie dziennikarka postanowiła odnieść się do współpracy piosenkarza z siecią popularnych barów szybkiej obsługi. W obszernym poście nie kryła oburzenia promowaniem niezdrowej żywności. "Drogi Ralphie! Bardzo dziękuję za zaproszenie na bal, tylko zapytam wprost: dlaczego w Macu? Skoro nie jesz mięsa, zostaje burger wege. Niestety, ma on tylko niecałe 6 g białka w 100 g, więc zanadto się nie pożywisz. Nawet jeśli w zestawie weźmiesz duże frytki (434 kcal i 21 g tłuszczu), to i tak po takim "balu" Twój żołądek raczej nie będzie zadowolony. O kubkach smakowych nie wspominając" - napisała Katarzyna Bosacka. 

Reklama

Zobacz także: Najgorsze dodatki do zup. Unikaj ich, jeśli chcesz schudnąć

Katarzyna Bosacka oceniła skład zestawu Ralpha Kaminskiego

3 listopada 2022 roku do sprzedaży w McDonald's trafił zestaw Ralpha Kaminskiego, który składa się z pikantnego warzywnego burgera, frytek oraz soku jabłkowego. Katarzyna Bosacka nie zwlekała z oceną fast-fooda, a w mediach społecznościowych właśnie pojawiła się recenzja.

Dziennikarka przyznała, że nie byłaby sobą, gdyby nie rozebrała dania na czynniki pierwsze, dlatego też dokładnie przyjrzała się temu, co zawiera zestaw. "Spicy vege burger zawiera: 521 kcal, 26 g tłuszczu, 12 g cukru (2,5 łyżeczki!), 5,6 g białka w 100 g, czyli 13 g w porcji - malutko... oj malutko... 3,3 g soli, czyli aż 3/4 dziennego zapotrzebowania na sól!" - podkreśliła dziennikarka.

Poza tym Katarzyna Bosacka podała, że średnie frytki mają 330 kcal, 16 g tłuszczu i 0,79 g soli, a frytki zawierają 110 kcali, w tym 25 g cukru, czyli pięć łyżeczek. Dziennikarka zaznaczyła, że cały zestaw ma 961 kcal. 

Zobacz także: Oto co matka znalazła w cukierku. O włos od tragedii

Poza tym Katarzyna Bosacka zwróciła uwagę na ilość białka w vege burgerze i przyznała, że ją zaniepokoiła. "Zapotrzebowanie na białko u wegan i wegetarian to ok. 0,9 g na kilogram masy ciała u osoby dorosłej. Czyli przykładowo przy wadze 70 kg - dzienne spożycie białka powinno wynosić ok. 63 g. A burger z Maka zawiera go tylko 13 g... Powala także wysoka ilość soli i cukru..." - dodała dziennikarka.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Bosacka | Ralph Kaminski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy