Reklama

Reklama

Katarzyna Zielińska i Paulina Sykut–Jeżyna: Co je łączy?

Jedna jest aktorką, druga prezenterką. Ale obie mają tę samą pasję - śpiewanie. I to właśnie dzięki temu hobby Katarzyna Zielińska poznała wiele lat temu Paulinę Sykut–Jeżynę. Do pierwszego ich spotkania doszło zanim jeszcze zostały sławne.

Katarzyna Zielińska i Paulina Sykut-Jeżyna rozmawiały w poniedziałek na Instagramie w relacji na żywo prowadzonej przez Polsat. Panie wyjawiły, że znają się od 16 lat, ale nie połączyły ich obowiązki służbowe ani wydarzenia z show-biznesu. Żadna z nich nie była jeszcze wtedy znana.

- Byłyśmy w Olsztynie na warsztatach u Elki Zapendowskiej - wspominała Katarzyna Zielińska, a Sykut-Jeżyna potwierdziła:

- Ty byłaś świeżo po szkole aktorskiej, ja po "Idolu" i wchodziłam w świat muzyki.

Swoją przygodę z telewizją popularna dziś prezenterka, rozpoczęła właśnie od udziału w programie "Idol" w 2003 roku. Nie udało jej się jednak zakwalifikować do finału.

Reklama



- Która z nas myślała w tamtym miejscu, że za kilkanaście lat spełnią się nasze marzenia, że będziesz prowadzić wszystkie największe imprezy - zastanawiała się Zielińska.

Z kolei Sykut-Jeżyna wyjaśniła, że fani często pytają ją, jak osiągnąć zwodowy sukces.

- Zawsze odpowiadam, że te marzenia są kluczowe i to, co nam w sercu podpowiada intuicja, więc słuchajcie swojego serca.

Na co Zielińska odpowiedziała, że oprócz marzeń potrzebna jest jeszcze jedna rzecz:

- Pamiętam, jak wstawałaś w środku nocy, żeby dojechać na nagrania. Podziwiałam cię za to i nawet mówiłam mojej mamie: "jaka ta Paulina jest pracowita!". Czasem trzeba zacisnąć zęby - podsumowała Zielińska.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Zielińska | Paulina Sykut-Jeżyna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy