Kate Moss handluje jedzeniem

Kate Moss sprzedaje vietnamskie jedzenie prosto z vana.

42-letnia gwiazda pomaga swojemu bratu Nickowi rozkręcać interes, sprzedając azjatyckiego fast-fooda, składającego się głównie z bagietek z ostrą wieprzowiną, kurczakiem, czy wołowiną prosto z samochodu transportowego na Brick Lane we wschodnim Londynie.

Reklama

Jak donosi źródło:

 - Kate jest zazwyczaj widziana we wspaniałych miejscach, więc zawsze ustawia się do niej długa kolejka na Brick Lane.

Podczas, gdy nowe zajęcie jest zdecydowanie inne od wybiegu, piękna blondynka daje sobie świetnie radę, pertraktując z klientami z mocnym londyńskim akcentem.

Jak donosi źródło gazecie The Sun:

 - Nie było milutko i grzecznie. Ona naprawdę dopasowała się do roli. Miała świetny kontakt z klientami.

- W pewnym momencie zaczęła krzyczeć: No dalej kupować wietnamskie bagietki! z mocnym angielskim akcentem Cockney, zaraz po czym wybuchała śmiechem.

- To pokazuje tylko, że ona naprawdę twardo stąpa po ziemi.

Nick prowadzi swojego Vietvana z narzeczoną Tracy Pooley, po tym jak zainspirował się podróżą po Azji sześć lat temu.

"Zakochał się" wtedy w wietnamskiej kuchni i w 2014 roku kupił vana.

Nick przyznał też ostatnio, że Kate jest "zdecydowanie fanką" jego kuchni.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje