Kendall Jenner nienawidzi, gdy ludzie mówią, że jest zazdrosna o swoją siostrę

Gwiazda reality show "Z kamerą u Kardashianów" nie rozumie dlaczego ludzie sztucznie tworzą atmosferę rywalizacji pomiędzy nią, a jej młodszą siostrą.

W swojej aplikacji napisała:

Reklama

 - Nienawidzę tworzenia takich dramatów! Nigdy tego nie lubiłam, nawet gdy byłam młodsza. Płakałam tylko wtedy, gdy nie mogłam jeździć na moich koniach.

- Nigdy nie byłam zazdrosna o nikogo, nawet o Kylie. Gdy ludzie mi zazdroszczą, to zrywam z nimi kontakt i idę do przodu. Unikanie dramatów jest dla mnie bardzo proste!

21-letnia modelka wyznała wcześniej, że jest pracoholiczką.

Powiedziała:

 - Dużo jeszcze przede mną, ale jestem dumna z tego, co dała mi moja ciężka praca! Nie chodzi tu tylko o bycie pracoholiczką (chociaż nią jestem!), ale o to, że zawsze byłam sobą.

- Gdy ludzie robią pewne rzeczy na siłę, to i tak ich charakter w pewnym momencie da o sobie znać, więc dlaczego nie zacząć od prawdy? Nigdy nie zrezygnowałam z samodyscypliny. Bycie profesjonalną modelką to wczesne wstawanie i wiele godzin na planie zdjęciowym, co oznacza, że nie zawsze jest czas na zabawę.

Kendall wyznała również, że od czasu do czasu usuwa z telefonu aplikacje społecznościowe.

Dodała:

 - Kiedyś byliśmy w pięknym miejscu i siedzieliśmy w samochodzie. Wyciszyłam się i napawałam widokiem. Natomiast Kylie nie potrafiła odłożyć telefonu. Pomyślałam:

 - To szaleństwo, że nie potrafisz tego przeżywać. Wtedy wszystko zrozumiałam. I nie spodobało mi się to. Dlatego czasem usuwam z telefonu Instagram, Twittera lub Snapchata na kilka dni.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje