Reklama

Reklama

Kesha całkowicie pokonana przez prawników Dr Luke

Piosenkarce odmówiono zerwania kontraktu nagraniowego z producentem w piątek, a prawnicy muzycznego magnata skrytykowali ją z powodu "prania brudów" oraz publikowania tam oskarżeń o molestowanie seksualne, jako część agresywnej kampanii, mającej na celu zrujnowanie reputacji Luke, donosi TMZ.

Prawnicy stwierdzili, że kłamstwa 28-letniej gwiazdy miały pomóc jej w zerwaniu kontraktu i zdobyciu pieniędzy.

Reklama

Aczkolwiek, utrzymywali oni również, że Kesha ma "prawo" do pracy z Lukem lub każdym innym producentem ze stajni Sony i w ten sposób, po tym jak zainwestowali 11 milionów dolarów w jej karierę, będą nadal poświęcali się promowaniu jej muzyki.

Po ogłoszeniu sądowego werdyktu, po którym Kesha wybuchnęła płaczem, piosenkarka podziękowała fanom za wsparcie podczas procesu.

- Dziękuję za wasze wsparcie podczas procesu. Kocham was wszystkich. To naprawdę bardzo dużo dla mnie znaczy. - napisała na Twitterze.

Wiele gwiazd- kobiet, łącznie z Lily Allen, Lady Gagą, Arianą Grande i Lorde wypowiedziało się na Twitterze, wspierając koleżankę po fachu, a Taylor Swift wspomogła autorkę hitu 'We R Who We R' kwotą 250 tysięcy dolarów.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje