Reklama

Reklama

Księżna Kate ma powody do obaw? Wyciekły jej maile do Harry'ego!

Napięte kontakty księcia Harry'ego z resztą rodziny, chociażby z bratową - księżną Kate, nie są już żadną tajemnicą. Publicznie księżna Kate, Harry, czy książę William starają się jednak wypowiadać w dość przyzwoity sposób o sobie wzajemnie. Tym razem jednak okazało się, że wyciekła korespondencja rodziny królewskiej, a w niej nie zabrakło przykrych słów.

Książę Harry i księżna Kate: będzie rodzinna wojna?

Wieczny spór księcia Harry'ego z resztą rodziny królewskiej trwa w najlepsze. Mogłoby się wydawać, że konflikt przez upływ czasu słabnie, a okazuje się, że może być wprost przeciwnie. 

 Księżna Kate, czy książę William starają się publicznie nie wypowiadać na temat księcia Harry'ego i jego żony, by nie podsycać plotek na temat ich kłótni. 

Niestety, wygląda na to, że na nic te zabiegi, bo jak donosi "Woman’s Day" światło dzienne właśnie ujrzała prywatna korespondencja Harry'ego i Kate, a tam, w treści wiadomości, niestety już tak zachowawczo i poprawnie nie było. 

Mailowa kłótnia miała dotyczyć królewskich tytułów Meghan Markle i księcia Harry'ego. Kate i William naciskają, by pozbawić Harry'ego i Meghan tytułów, jakie wciąż noszą, bo działają oni tylko na szkodę rodziny królewskiej. 

W odwecie Harry, jak donoszą brytyjskie media, ma straszyć szwagierkę tym, że opublikuje druzgocące ją materiały. I tak w odwecie pojawiły się maile, których nadawcą miał być sam Harry, a adresatką nie kto inny, jak księżna Kate. 

Księżna Kate pogrąży Harry'ego?

W mediach krążą plotki, że to sama Kate miała upublicznić treść maili, by ukazać prawdziwą twarz Harry'ego, który w wiadomościach nie szczędził Kate okropnych słów i przekleństw. 

Jeżeli tak dalej pójdzie, to Sussexowie jeszcze niejednokrotnie mogą zaszkodzić rodzinie królewskiej. Czy w porę opamiętają się i nieco ostudzą emocje?

***
Zobacz również: 

Piotr Adamski: Słynny "polski hydraulik" wraca do show-biznesu! Co robił przez ostatnie lata

Reklama

Grażyna Wolszczak w końcu może spać spokojnie. Chodzi o syna...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje