Lea Michele prawdopodobnie spotyka się z Robertem Buckleyem

Szykuje się nowy romans?

Mówi się, że gwiazda serialu "Królowe krzyku" romansuje z aktorem znanym z serialu "Pogoda na miłość" po tym, jak w tym tygodniu para była widziana na wspólnej kolacji w Milo & Olive w Santa Monica w Kalifornii.

Źródło podało: - Siedzieli przy barze i przytulali się. Odsunął jej krzesło.

Inny świadek powiedział w rozmowie z magazynem "Us Weekly":  - Cały czas byli bardzo blisko. Siedzieli, trzymając ręce na oparciach krzeseł i dotykali swoich pleców. W pewnym momencie albo się pocałowali, albo rozmawiali, ale ich twarze były bardzo blisko.

29-letnia aktorka rozstała się w tym roku ze swoim chłopakiem Matthew Paetzem, co było dla niej ogromnym szokiem.

Źródło podało:  - Nie wiedziała, dlaczego doszło do rozstania. Gdy jej znajomi sceptycznie podchodzili do tego związku, to ona i tak go broniła. Lea chciała wierzyć w miłość i w Matthew.

- Okazało się jednak, że jest oportunistą, który zerwał z nią w okrutny sposób. Ich rozstanie było szokiem dla jej przyjaciół. Lea i Matthew rozmawiali w lecie o zaręczynach. Wszyscy myśleli, że wkrótce do nich dojdzie i nikt nie spodziewał się rozstania.

Jednak osoby z otoczenia Matthew twierdziły, że między nimi nie działo się dobrze już od jakiegoś czasu.

Źródło podało: - Od pewnego czasy ich związek był jak sinusoida - jednego dnia się ze sobą kłócili, a drugiego byli w sobie szaleńczo zakochani. Przyjaciele sądzą, że powodem rozstania był sukces Lei, a Matthew zaczął mieć do niej pretensje.

- Przestało się między nimi układać. On uciekł na jakiś czas z miasta, aby oczyścić umysł.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje