Reklama

Reklama

Letnie przesilenie

Latem można więcej! Wszelkie formy, kolory i wzory są dozwolone... jeśli znasz umiar. Jeśli nie - postaw na klasykę.

Weselna beza

Paulina Smaszcz-Kurzajewska (40) Puszysta, kojarząca się z kostiumem baletnicy sukienka ma wiele uroku i lekkości. Jednak przy tak filigranowej budowie wydaje się za duża. Sterczące, warstwowe falbany znacząco poszerzają biodra. Wszyte na wysokości talii zasłaniają ją i odbierają sylwetce prezenterki smukłość. Mało tego, skracają ją, więc paradoksalnie cała sylwetka wygląda ciężko.

Czerwone światło

Nelly Furtado (34) Mimo pięknego odcienia czerwieni kreacja sprawia wrażenie ciężkiej. Talia jest podwyższona, ale "wmarszczono" w nią zbyt dużo materiału, który dodał objętości. Zniknął zarys talii. Linia empire jest dla osób wysokich, którym nie zagraża przesunięcie proporcji. Wymaga też tkanin zaznaczających kształt sylwetki.

Reklama

W pustyni i w paszczy

Maria Wiktoria Wałęsa (31) Zwierzęce wzory są wciąż na czasie, ale to temat wymagający wyczucia. Postaci zwierząt, cętki, liście palmowe to wzory dość dosłowne, dlatego trzeba je przełamywać. Tu niestety zabrakło subtelności. Duet: gorset z paszczą lwa i powiewająca szyfonowa spódnica w cętki wygląda groteskowo. Za dużo wzorów, odcieni, faktur, a za mało klasy.

Saint-Tropez lata 50.

Anna Czartoryska (29) Stylizacja retro nie musi być banalna. W kreacji Dolce&Gabbana aktorka wygląda dziewczęco jak młodziutka Brigitte Bardot. Sukienka ma wszystkie cechy stylu lat 50.: podwyższona, podkreślona talia, kontrafałdy i długość za kolano. Tak zdecydowany fason wymaga spójnych stylistycznie, ale prostych dodatków: bluzki z łódkowym dekoltem i balerinek.

Magiczne pantofelki

Iza Miko (32) Stylizacja z butami w roli głównej? Czemu nie. Bogato zdobione szpilki podkreślają zgrabne nogi aktorki, a sukienka płaszczyk w klimacie lat 50. modeluje talię. Detalem łączącym całość jest dyskretne, złote zdobienie gorsetu, nawiązujące do stylistyki szpilek. Czerwona szminka komponuje się z czernią, złotem oraz klasyczną linią sukienki. Czasem mniej znaczy więcej!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje