Lewis Hamilton korzysta z życia singla

Kierowca Formuły 1 dziesięć miesięcy temu rozstał się ze swoją dziewczyną Nicole Scherzinger (37 l.) po siedmiu latach związku. Mimo to przystojniak nie rozpacza i stara się jak najwięcej korzystać z życia singla oraz skupia się na swojej karierze.

- Teraz jest inaczej. W moim życiu byłem w dwóch związkach. W pierwszym, gdy miałem 18 lat i trwał on 4 lata, a potem w wieku 23 lat do 30 roku życia, więc tęskniłem za życiem singla, które prowadzili wszyscy moi znajomi - wyjaśnił.

- Rzuciłem się w wir pracy. W tym roku pracowałem wyjątkowo ciężko, podróżowałem jak szalony i doświadczałem tego, czego od zawsze chciałem doświadczyć.

Jednak nie oznacza to, że przystojny sportowiec, o którym plotkowano, że spotykał się z Kendall Jenner i Rihanną, całkowicie zrezygnował z towarzystwa kobiet.

- Cieszę się tym okresem mojego życia i dobrze się bawię - dodał.

Lewis, który w zeszłym miesiącu rozbił swój samochód w Monako po nocnej imprezie, chciałby trochę odpocząć w przyszłym roku, ponieważ uważa, że dobrze wpłynie to na jego karierę.

Podczas "Jonathan Ross Show" powiedział:  - Wcześniej poświęcałem wszystko i nie miałem czasu na imprezy. W zeszłym roku imprezowałem może trzy razy i to chyba było zbyt dużo.

- Nie żałuję niczego, co zdarzyło się w tym roku. Starałem się wszystko ze sobą pogodzić. Jeździłem lepiej niż kiedykolwiek, więc nadal zamierzam od czasu do czasu gdzieś wyjść.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje