Reklama

Reklama

Maciej Dowbor zadebiutował jako muzyk

Maciej Dowbor opublikował na Instagramie autorskie wykonanie piosenki "Weź nie pytaj" Pawła Domagały. Dziennikarz nie tylko zaśpiewał, ale też grał przy tym na ukulele.

Wybór utworu nie był przypadkowy. Paweł Domagała i jego żona Zuzanna wzięli bowiem udział w jednym z odcinków "Domówki u Dowborów".

"Robię to po raz pierwszy publicznie, więc wybaczcie, że jest beznadziejnie. Paweł, przepraszam, ale zawsze marzyłem, żeby to zrobić - zaanonsował swój występ Maciej Dowbor w filmiku umieszczonym na Instagramie. A potem zagrał i zaśpiewał jedną zwrotkę i refren największego hitu Domagały. A gdy wybrzmiały ostatnie dźwięki piosenki, prezenter krytycznie stwierdził: "Ale spieprzyłem".

Gorzkich słów nie szczędził sobie też we wpisie umieszczonym pod nagraniem. "Profanacja, skandal, hańba, najgorszy występ w historii. Tak, wiem... No dobra, jak wypadłem? Tak, wiem... macie prawo mnie znienawidzić, Drogie Dziewczyny" napisał Maciej Dowbor.

Reklama

Mniej krytyczna była jego żona, a jednocześnie współgospodyni "Domówki u Dowborów". Joanna Koroniewska w komentarzu pod nagraniem umieściła serduszka i hasztag #proudofyou.

Pozostali internauci nie byli już jednak tak wyrozumiali. Gratulowali odwagi, jakiej wymagał debiut wokalny, ale samo wykonanie nie wzbudziło euforii. Jedna z fanek "Domówki" napisała, że Dowbor swoim śpiewem poprawił jej humor i żeby się nie martwił, bo jest lepszy od sióstr Godlewskich. Prezentera wyraźnie rozbawiło to porównanie. "Od Godlewskich?! To tak, jakbym przegrał z kimś pojedynek bokserski albo inne mordobicie, a ktoś by powiedział - luzik, nie jest tak źle, byłeś i tak lepszy od Najmana" - odpisał.

Zobacz również:

 

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Maciej Dowbor

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy