Reklama

Reklama

Marcela Leszczak zabrała głos w sprawie projektu Godek

15 i 16 kwietnia w polskim sejmie dyskutowano nad projektem ustawy Kai Godek, dotyczącym zakazu aborcji. Po kilku skandalicznych wystąpieniach posłów i posłanek, propozycję przekazano do prac w komisjach.

Wiele polskich gwiazd sprzeciwiło się zmianom proponowanym przez Godek. Za pośrednictwem mediów społecznościowych kategoryczny sprzeciw wyraziły m.in. Anja Rubik (której Godek grozi zresztą sądem), Monika Zamachowska, Anna Nowak-Ibisz, Maja Ostaszewska, Magdalena Cielecka, Agata Młynarska czy Blanka Lipińska.

Odmienne zdanie wyraziła natomiast Marcela Leszczak, która, jak wiadomo, jest osobą bardzo wierzącą. Partnerka Michała Koterskiego (para wróciła do siebie jakiś czas temu) w październiku 2017 roku urodziła synka.

Pod zdjęciami ze szpitala (przed porodem oraz z noworodkiem u boku) zamieściła obszerny wpis, w którym czytamy:

Reklama

- Długo myślałam czy napisać ten post, bo wiem, że jestem w mniejszości. Boję się w tej sprawie wyrazić swoją opinię. Nie chciałbym być w oczach Pana niewdzięcznicą, bo mam wspaniałego i zdrowego syna. Trudno mi zebrać myśli po tym wszystkim co czytałam o gwałtach i ciężko chorych dzieciach. Nie jestem za i nie jestem przeciw, ale jestem zdania, że jeśli Bóg daje życie to nikt na ziemi nie ma prawa życia odebrać. Jeśli jesteś w wierze to nic złego ciebie nie spotka i uwierz mi, że tak jest.

- Nasz synek też nie był planowany o czym wszyscy wiedzą, bo już dawno to pudelki i inne portale plotkarskie policzyły. Jestem w tym 0,01% w którym antykoncepcja zawiodła, z mężczyzną, którego znałam kilkanaście dni, z planami na przyszłość i nowym kontraktem agencyjnym. "To nie jest czas na ciążę" - wtedy tak myślałam i uwierz mi, że nie cieszyłam się. Byłam w ogromnym smutku wiele miesięcy, bo nie tak wyobrażałam sobie życia jako 25 latka, kiedy moje koleżanki realizowały się zawodowo.

- Dziś wiem, że Bóg dał mi najwspanialszy prezent na świecie i mam ogromną wdzięczność. Nie wyobrażam sobie innego życia, bo mój syn, który też był "płodem" jest całym moim światem. Nie jestem mądra w tym temacie, ale droga kobieto mordowanie płodu jest mordowaniem człowieka. 

- Możesz nie zgodzić się ze mną, masz do tego prawo, ale bądźmy dobrzy dla siebie szczególnie w tym okresie. (pis. oryg.)

Leszczak wsparł od razu jej partner - Michał Koterski. "Kochanie nic się nie bój jestem z tobą, pięknie napisałaś, jestem z ciebie dumny , Kocham cię" - napisał w komentarzu.

Jak można się spodziewać, wpis modelki był przyczynkiem do dyskusji, w której użytkowniczki zwracały uwagę, że syn Leszczak jest zdrowy, tymczasem projekt Godek zmusza kobiety do rodzenia dzieci, które nie są w stanie przeżyć samodzielnie nawet kilku minut.

Obyło się jednak bez personalnych wycieczek i obraźliwych komentarzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje