Reklama

Reklama

Melanie Griffith chciałaby poznać faceta, który cieszy się życiem

58-letnia aktorka ma nadzieję, że znajdzie mężczyznę, który nie jest skupiony tylko na sobie, lubi dobrą zabawę i cieszy się życiem.

Aktorka od niedawna jest singielką, a jej rozwód z Antonio Banderasem został sfinalizowany w grudniu 2015 roku. Melanie ma nadzieję, że znajdzie mężczyznę, który nie jest skupiony tylko na sobie, lubi dobrą zabawę i cieszy się życiem. Jednak do tej pory nie poznała faceta, który by ją zainteresował.

W rozmowie z magazynem "People" na temat tego, jak wygląda jej ideał faceta, gwiazda filmu "Świadek mimo woli" powiedziała: - Idealny facet to taki, który cieszy się życiem. Takiego właśnie chcę. Kogoś, kto nie interesuje się tylko sobą, ale lubi wiele różnych rzeczy.

Reklama

Melanie wyznała również, że od zakończenia jej małżeństwa nie była na żadnej randce, ale ma nadzieję, że jej życie miłosne już niedługo odżyje.

- Nie poznałam jeszcze żadnego faceta, z którym chciałabym iść na randkę. Ale wiem, że gdzieś tam na mnie czeka i mam nadzieję, że go spotkam. - powiedziała.

Melanie, która razem z Antonio ma córkę Stellę Banderas oraz dwoje dzieci - Alexandra Bauera i Dakotę Johnson  - z pierwszym mężem Donem Johnsonem, cieszy się życiem singielki i jest gotowa na nowe wyzwania i doświadczenia.

- To jest zupełnie nowy świat! Dobrze się bawię. Wszystko jest nowe i czuję, jakbym dostała drugą szansę. Wszystko jest w jak najlepszym porządku. - wyznała.

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje