Metamorfoza Eweliny Flinty

W Krakowie odbył się już czternasty finał, organizowanego przez Fundację Anny Dymnej, Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Tradycyjnie, gwiazdy polskiej piosenki wystąpiły wspólnie z laureatami konkursu wokalnego dla osób niepełnosprawnych.

Na scenie mogliśmy zobaczyć m.in. Marię Sadowską, Hannę Banaszak, Joannę Kulig, Pawła Domagałę, Krzysztofa Cugowskiego czy Krystynę Prońko. Z kolei w jury zasiedli m.in. Elżbieta Zapendowska, Jacek Cygan i (dawno niewidziana) Ewelina Flinta.

Reklama

Ta ostatnia popularność zdobyła, biorąc udział w pierwszej edycji programu "Idol" (cieszącej się wielką sympatią widzów). Piosenkarka zajęła drugie miejsce, a jej kariera nabrała tempa.

Przebój "Żałuję" z 2003 roku śpiewała cała Polska. Flinta otrzymała Różę Gali za Najpiękniejszy debiut i zaczęła angażować się w działalność charytatywną. Drugi album piosenkarki pt. "Nie znasz mnie" ukazał się w 2005 roku.

Flinta coraz rzadziej pojawiała się na branżowych imprezach, unikała rozgłosu i właściwie zniknęła z mediów. Dlatego jej obecność na Festiwalu Zaczarowanej Piosenki była pewnym zaskoczeniem.

Piosenkarka zmieniła kolor i długość włosów (sięgają teraz ramion i są płomiennorude). Zrezygnowała także z, tak charakterystycznego dla niej, stylu boho. Wybrała za to skromną, fioletową szmizjerkę, którą połączyła z sandałami na platformie.

Mamy nadzieję, że pani Ewelina powróci na scenę z nową płytą! Chcielibyście posłuchać jej piosenek?

Dowiedz się więcej na temat: Ewelina Flinta

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje