Reklama

Reklama

Naomi Campbell siedziała godzinami przed domem Boya George'a

46-letnia supermodelka była wielką fanką piosenkarza i jego zespołu Culture Club.

46-letnia supermodelka była wielką fanką piosenkarza i jego zespołu Culture Club, gdy była nastolatką. Teraz cieszy się, że mogła wystąpić w dwóch teledyskach grupy oraz że jej idol jest teraz jej przyjacielem.

Powiedziała: "Był moim idolem i cieszę się, że teraz mogę nazywać go moim przyjacielem."

"Kiedyś siedziałam godzinami przed jego domem razem z moją przyjaciółką. Miałyśmy ze sobą magazyny i chciałyśmy dostać od niego autograf."

"Jako fanka, cieszę się, że mogłam wystąpić w dwóch teledyskach zespołu Culture Club. Gdy miałam 13 lat stepowałam w teledysku do piosenki ''I'll Tumble 4 Ya'. Rok później obsadzili mnie w kolejnym teledysku do utworu 'Mistake No. 3'. Uwielbiałam zespół Culture Club i Boya George'a i nadal uwielbiam."

Pomimo wielkiej miłości do zespołu Culture Club Naomi była bardziej podekscytowana pojawieniem się w teledysku Boba Marleya, gdy miała zaledwie siedem lat.

W rozmowie z magazynem "Attitude" powiedziała: "Muszę przyznać, że najbardziej byłam podekscytowana wystąpieniem w teledysku Boba Marleya. Miałam zaledwie siedem lat i był to mój pierwszy teledysk."

"Byłam zbyt młoda, żeby zrozumieć co się dokładnie dzieje, ale pamiętam, że byłam trochę zestresowana, gdy miałam się z nim spotkać."

"Moja rodzina uwielbiała muzykę reggae. Pamiętam, że w domu bardzo często puszczano utwory Marleya. Dlatego taka możliwość wystąpienia w jego teledysku w tak młodym wieku była niesamowita."

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje