Reklama

Reklama

Nie żyje brat Hugh Hefnera

Młodszy brat właściciela Playboya, Keith, zmarł w piątek rano (08.04.2016) w swoim domu w Beverly Hills w Kalifornii.

Młodszy brat właściciela Playboya, Keith, który często pojawiał się na kanale E! w programie "Króliczki Playboya" zmarł w piątek rano (08.04.2016) w swoim domu w Beverly Hills w Kalifornii - podaje "TMZ". Przyczyny śmierci nie są znane.

Mimo iż nie ogłoszono jeszcze, co było przyczyną zgonu 87-letniego dyrektora Playboya, to wiadomo, że walczył on z chorobą nowotworową, a przed śmiercią jego stan się pogorszył.

Po usłyszeniu tej tragicznej informacji, Kendra Wilkinson, która występowała w programie "Króliczki Playboya" w latach 2004-2009, złożyła na Twitterze kondolencje. Napisała: "Właśnie dowiedziałam się o śmierci Keitha Hefnera. Był wspaniałym facetem. Będę za nim tęsknić."

Mimo iż Keith cierpiał na śmiertelną chorobę, to nie pozwalał, aby wpływała ona na jego samopoczucie. We wtorek (05.04.2016) zamieścił na Snapchacie video, na którym widać, jak dobrze bawi się ze swoją żoną Cayą Ukkas.

Keith zmarł kilka tygodni po tym, jak agencja Mauricio Umansky oficjalnie wystawiła na sprzedaż posiadłość Playboya za 200 milionów dolarów.

Hugh, który w 1985 roku miał niegroźny udar mózgu, świętował wczoraj (09.04.2016) swoje 90 urodziny.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy