Reklama

Reklama

Olga Bołądź nie śledzi plotek

W internecie Olga Bołądź szuka tylko informacji dotyczących kultury i sztuk, portali o innej tematyce unika. "Z dbałości o siebie. Nie chcę być zalana informacjami" - mówi nam aktorka, którą od 5 grudnia można oglądać w spektaklu "Dobrze się kłamie" w Teatrze Studio Buffo.

Podczas gdy większość ludzi coraz więcej czasu spędza na surfowaniu w sieci, Olga Bołądź z internetu korzysta z umiarem. - Prowadzę profil na Instagramie, bo jestem aktorką. Natomiast nie przeglądam stron internetowych. Od wielu lat nie oglądam niczego, za wyjątkiem stron związanych ze sztuką i kulturą. Nie śledzę plotek, nie oglądam serwisów informacyjnych. Z dbałości o siebie. Nie chcę być zalana informacjami. Wolę je sobie dozować - wyznaje aktorka.

Takiego surowe podejście do korzystania z internetu obce jest Biance - bohaterce sztuki "Dobrze się kłamie", w którą wciela się Olga Bołądź. Spektakl, który od 5 grudnia można oglądać w Teatrze Studio Buffo, jest adaptacją włoskiego filmu "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" w reżyserii Paolo Genovese. Fabuła zasadza się na ryzykownej grze, którą podejmuje grupa przyjaciół spędzająca ze sobą wieczór. Wszyscy wykładają telefony na stół, przychodzące sms-y są odczytywane na głos, a rozmowy prowadzone w trybie głośnomówiącym.

Reklama

- Bianca jest radosna, naiwna, lekko zakręcona. Później dostaje po głowie, po prostu zostaje oszukana przez osobę, którą kocha - mówi Bołądź. Bianka jest żoną Cosimo (w tej roli Wojciech Zieliński), który od lat przyjaźni się z gości obecnymi na imprezie. Widać, że między małżonkami jest duża namiętność.

- Czy chciałabym wiedzieć wszystko o moich przyjaciołach? Nie! - stwierdza Bołądź. - Na tym polega nasza wolność, że my mówimy to, co chcemy powiedzieć. Uważam, że pewne kwestie powinny zostać owiane tajemnicą.

W spektaklu "Dobrze się kłamie" występują również Katarzyna Kwiatkowska, Szymon Bobrowski, Marcin Perchuć oraz Bartłomiej Topa bądź Przemysław Sadowski. Przedstawienie wyreżyserował Marcin Hycnar, adaptacji tekstu dokonał Bartosz Wierzbięta .

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Olga Bołądź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje